Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » Malwinka - Psi Anioł

Malwinka - Psi Anioł

1970-01-01 01:00:00

Przed Malwinką długa droga do pełni zdrowia...W tym momencie najważniejsze jest to, aby postawić właściwą diagnozę, a do tego niezbędne jest wykonanie kosztownych badań, dlatego zwracamy się do wszystkich z prośbą o wsparcie dla suni.Podzielcie się ze znajomymi informacją o Malwince, może znajdzie się wśród nich ktoś, kto... ją rozpozna i pomoże nam poznać jej historię...
Smutne oczy, wykrzywione bólem łapki, wystające żebra i kręgosłup – malutka sylwetka pieska, leżącego bez szans na samodzielne podniesienie się , wyciskała z oczu łzy nawet największemu twardzielowi, każdemu człowiekowi, który nie był obojętny na cierpienie. Niestety, nie wszystkim to uczucie jest znane, ponieważ ta niewinna istota wylądowała z jakiegoś powodu na ulicy, a z niej trafiła do schroniska. Mijają prawie 3 miesiące, a Malwinki nikt nie szuka… To znany nam początek historii rocznej teraz suczki rasy american staffordshire terier Co działo się wcześniej jest dla nas wielką tajemnicą, którą staramy się rozwikłać, gdyż bez poznania historii jej choroby, stoimy w miejscu…

Pod koniec września suczka ważyła niecałe 15 kg, śmieszna i tragiczna zarazem waga dla psa w jej wieku i jej rasy. Była leciutka jak piórko, jej smutne oczy błagały o pomoc, a po ciele chodziło morze pcheł. Wszyscy, którym psi los nie jest obojętny wiedzieli, że trzeba jej pomóc. Malwinka trafiła do domu tymczasowego, gdzie dzięki pomocy wszystkich zaangażowanych w jej sprawę , otrzymała pomoc weterynaryjną, specjalistyczną karmę i dużo miłości, a także słów otuchy i wsparcia.

Jej sytuacja jest teraz ciężka, wyniki badań, które niosły nadzieję, że być może jej stan spowodowany jest niedoczynnością tarczycy, okazały się dobre, więc wielki znak zapytania znów pojawił się nad Malwinką. Diagnoza raczej idzie w kierunku problemów neurologicznych, ale i tu rodzi się wiele pytań, na które odpowiedzi można poznać tylko przy pomocy specjalistycznych badań, na które niestety nie ma pieniędzy…

Ktoś mógłby zapytać: po co to wszystko? Żeby dać mu najpełniejszą odpowiedź, trzeba by tej osobie przedstawić Malwinkę. Sunia jest przecudowną istotką, która ma w sobie tyle woli walki, że niejednego człowieka by tym zaskoczyła. Nie poddaje się, choć czasem chodzenie sprawia jej ogromne trudności, choć czasem przewraca się i nie ma siły, by się podnieść, choć czasem łapki wyginają się niezależnie od jej woli, a serduszko bije tak mocno, jakby zaraz miało wyskoczyć z piersi. Niesamowite jest to, że pomimo wszystkiego, co przeszła, wciąż ufa człowiekowi, wciąż chce walczyć i wciąż chce żyć.

Rokowania dotyczące jej przyszłości są bardzo ostrożne, na razie nie można stwierdzić jednoznacznie czy stan, w jakim teraz jest utrzyma się do końca jej życia, a może jednak polepszy czy też, niestety, dolegliwości się pogłębią…Osoba, która będzie chciała stworzyć jej dom, musi mieć pełną świadomość tego, że różnie może być w przyszłości. Malwinka jest psem specjalnej troski, szuka opiekunów, dla których jej choroba nie stanowi żadnej przeszkody, którzy pokochają ją miłością bezwarunkową i nie zniechęci ich to, że trzeba jej poświęcić więcej uwagi niż zdrowemu psu.

Malwinkę pokochało mnóstwo zaangażowanych w pomoc zwierzętom ludzi, dla których jej dobro i bezpieczeństwo jest najważniejsze. Nigdy więcej nie może Malwinki spotkać to, co ją niestety spotkało, ten Psi Anioł niczym nie zasłużył na taki los…

Bóg często zsyła na ziemie anioły. Widzisz je codziennie, choć nie masz o tym pojęcia. Ta okropna wrona, która obudziła Cię dziś rano – dla twojej starszej sąsiadki, która mieszka nad tobą, jest jedyna towarzyszką codziennych obiadów. Ten lis, którego potrąciłeś samochodem – zeszłej zimy, uratował życie chłopcu, który bez odblasków wracał wieczorem poboczem od kolegi. Ten młodziutki, kaleki pies, leżący w schroniskowym boksie wysłanym kołdrami – daje tyle radości ludziom, którzy spostrzegli go, leżącego w kącie klatki…

Gdy zobaczysz anioła, nie możesz o nim zapomnieć… Siedzisz wieczorem w domu i przypominasz sobie jak psi anioł Cię wita, jak całuje po rekach, jak z całych sił próbuje stanąć na chorych, krzywych łapkach, żeby tylko Cię dosięgnąć, żeby poczuć Twój zapach. Nie zauważa swojego kalectwa, po prostu chce być jak najbliżej ręki głaszczącej jego łepek … Anioły mają to do siebie, że są bezradne, nie narzucają się człowiekowi, są stworzone dla człowieka, wyłącznie po to, by nieść mu szczęście i pomoc…

Przypomnij sobie ile razy dziennie pomagają Ci anioły.

Jeśli możesz, odwdzięcz im się, dziś masz okazję.

KONTAKT W SPRAWIE MALWINKI:

Marta tel: 517680264

Agnieszka tel: 600881691

ttbszczecin@gmail.com

http://ttb.szczecin.pl/
Autor:
Komentarze
  • ttbszczecin

    2010-12-27 17:57:00
    Biedulka :(
  • ttbszczecin

    2010-12-27 17:56:59
    Biedulka :(
  • marry

    2010-11-29 19:33:48
    oby jej się polepszyło w życiu!
  • gumizelki

    2010-11-24 14:10:02
    Biedna :(
  • Kamila

    2010-11-24 14:06:11
    POMÓŻCIE !!