Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » co słychać w zoo  » Złotorękie diabełki

Złotorękie diabełki

2011-08-22 11:00:00

co słychać w zoo

Choć narodziny tamaryn nie są w płockim ogrodzie czymś niezwykłym, to maluchy, które przyszły na świat w połowie ub. tygodnia, bardzo cieszą i pracowników zoo, i zwiedzających
fot. zoo
Potomstwa doczekały się maleńkie małpki tamaryny złotorękie. Samica rodzi zwykle dwójkę młodych i tak właśnie stało się w zoo. Małpki te wyglądają jak czarne diabełki, dzieci są od razu takie jak rodzice. Maluchy zaraz po narodzinach wdrapują się na plecy - jedno - taty, drugie - mamy. Tata oddaje swoje maleństwo mamie tylko na czas karmienia.

- Wszystko to można już zaobserwować w pawilonie, w którym mamy małe małpki - dodaje Aleksander Niweliński. - Trzeba co prawda trochę wytężyć wzrok, ale wśród gałęzi da się wypatrzyć rodziców z dziećmi uczepionymi ich grzbietów. Warto nawet mieć lornetkę. Tylko jeśli ktoś chciałby zrobić zdjęcia, to przypominam, że w pawilonie obowiązuje zakaz używania lamp błyskowych.

Ojczyzną tamaryn złotorękich jest Amazonia. W Płockim zoo rozmnożyły się już po raz drugi.

la, Gazeta Wyborcza Płock
Komentarze