Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » Adoptuj kota, może i tobie uratuje życie

Adoptuj kota, może i tobie uratuje życie

2012-03-07 11:00:00

do poczytania

Historia kota o imieniu Pudding i jego nowej właścicielki jest tak niesamowita, że trudno w nią uwierzyć. Zwierzak w dniu, w którym został przygarnięty ze schroniska, uratował życie swojej pani
fot. za msn.com
Kot Pudding
Mieszkająca w stanie Wisconsin Amy Jung wybrała się z synem do lokalnego schroniska dla kotów, nie miała jednak bez zamiaru adoptować nowego pupila. Jak to jednak bywa z ludźmi i zwierzakami – czasami powstaje pomiędzy nimi niewidoczna więź, która łączy ich na resztę życia. Tak było w przypadku futrzaka o imieniu Pudding, którego Amy pod wpływem chwili postanowiła przygarnąć. Kiciuś był zżyty z innym czworonogiem – wzięła więc obydwa koty.

Nowy pupil szybko odwdzięczył się za okazane dobro. Nowa właścicielka od najmłodszych lat cierpi na cukrzycę, a w nocy, tego samo dnia, gdy przyjęła zwierzaka do siebie, miała napad tej dolegliwości.

Kot, widząc, że dzieje się coś złego, postanowił obudzić swoją nową panią. Gdy kobieta ocknęła się, nie miała siły by wezwać pomoc. Wtedy Pudding pobiegł do pokoju jej syna i zaczął budzić również jego. Po chwili chłopak zorientował się, co się dzieje i ruszył mamie z pomocą.

Lekarze twierdzą, że gdyby nie czworonóg, który obudził domowników – jego właścicielka mogłaby zapaść w śpiączkę.

Co ciekawe, nie jest to pierwszy przypadek tego typu interwencji. Zwierzęta już wiele razy ratowały życie swoim opiekunom, jednakże koty – w przeciwieństwie do psów – są na tej liście rzadziej wymieniane. Jak twierdzą eksperci – wynika to z ich większej niezależności, futrzaki te są też bardziej zamknięte w sobie.

gnat
Komentarze