Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » Głuchy pies to doskonały przyjaciel

Głuchy pies to doskonały przyjaciel

2012-03-20 14:00:00

do poczytania

Wokół psów, które utraciły słuch lub nigdy go nie miało, narosło wiele mitów – podobno gorzej się uczą, są mniej inteligentne, lub nawet agresywne. Czy tak jest w istocie? A jeśli już zdecydujemy się na takiego czworonoga, jak się nim opiekować?
fot. marybella / sxc.hu
Takie opinie potrafią odstraszyć wiele osób, które chciałyby adoptować głuchego psa. Na szczęście tego typu mity nie są prawdą, a pupil z wadą – wrodzoną, czy też nabytą – może być tak samo wspaniałym towarzyszem, jak pełnosprawny pies. Wymaga jednak nieco więcej uwagi.

Na początku powinniśmy poznać podstawy porozumiewania się z psem za pomocą gestów. Wbrew pozorom nie jest to skomplikowane.

Jak przebiega trening? Nie inaczej, niż w przypadku komend głosowych. Musimy być cierpliwi i przygotować sobie dużo przekąsek. Często nagradzany pies zacznie w końcu obserwować nasze ręce, aby wykonać polecenie – licząc na otrzymanie ulubionego przysmaku. Przeciętny czworonóg może zapamiętać 65 sygnałów migowych, choć oczywiście nie jest to limit możliwości tych zwierząt.

Ponieważ pupil nie może korzystać ze słuchu, trzeba go przyzwyczajać do dotyku, gdy nie spodziewa się tego. Pozwoli to uniknąć stresujących sytuacji, gdy na przykład znajdzie się w zatłoczonym miejscu. Trzeba to robić bardzo powoli i delikatnie, podobnie zresztą trzeba postąpić w sytuacji, gdy pies drzemie, a my chcemy go obudzić. Po pewnym czasie zwierzak przestanie bać się dotyku.

Głuche psy dobrze radzą sobie w wielu sytuacjach, jednak nie zawsze uda im się dostrzec niebezpieczeństwo. Dlatego też dobrym pomysłem są spacery na smyczy, korzystanie ze specjalnej obroży i odpowiednie oznaczenie tej ostatniej – obok naszego adresu / telefonu i imienia psa umieśćmy dopisek "głuchy", co pozwoli uniknąć nieporozumień, gdy czworonóg się zgubi.

Ponieważ pies będzie musiał nas widzieć, aby moc przybiec do nogi, gdy go "zawołamy" – z pomocą gestu oczywiście – oto kilka pomysłów, jak zwrócić jego uwagę.

W pomieszczeniach możemy zastukać w podłogę, co wywoła wibrację, zgasić światło, skorzystać z latarki, lub lasera – pamiętajmy, aby nie świecić w oczy – lub poturlać w jego kierunku piłkę. Gdy tylko zwierzak przybiegnie na nasze "wołanie" – nagródźmy go.

Z kolei na podwórku – chociażby podczas spaceru w spokojnej okolicy, gdy spuszczamy czworonoga ze smyczy – niezłym pomysłem są zdalnie wzbudzane obroże z wibracjami.

Pamiętajmy też, że głuche psy tak samo, jak inne uwielbiają zabawy ruchowe – toteż zapewnijmy im je, dbając oczywiście o kwestię bezpieczeństwa.

gnat
Komentarze