Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » Korat - zielonooki kot z Tajlandii

Korat - zielonooki kot z Tajlandii

2012-04-26 16:00:00

do poczytania

W rejonach skąd pochodzi jest uznawany za zwierzę przynoszące szczęście i nazywany SI-SAWAT czyli „kolor pieniędzy”, a jego podobizny ofiarowywane są parze młodej w dniu ślubu jako zapewnienie udanego małżeństwa.
fot. Mj971 / wikipedia.org
Koraty to średniej wielkości koty o zwartej, masywnej sylwetce i smukłych kończynach. Tułów zakończony jest niezbyt długim, zaokrąglonym na końcu ogonem. W głowie o sercowatym kształcie tkwią duże okrągłe, błyszczące oczy w intensywnie zielonym kolorze. Szmaragdową barwę zyskują , gdy zwierzę skończy dwa lata, wcześniej są w kolorze bursztynu. Niezwykłą urodę rasa zawdzięcza srebrzysto-niebieskiemu, jedwabistemu futerku. Włos korata ściśle przylega do ciała połyskując w świetle niczym srebrna moneta. Pyszczek też jest nietypowy z szarawo-lawendową końcówką nosa i opuszkami łap w tym samym odcieniu.

Korzenie tej rasy sięgają starożytnego Syjamu ( dzisiejsza Tajlandia). Korat to równina w północno wschodniej Tajlandii, której nazwę w XIX wieku nadał kotu król Syjamu Rama V. W rejonach skąd pochodzi jest uznawany za zwierzę przynoszące szczęście i nazywany SI-SAWAT czyli „kolor pieniędzy”, a jego podobizny ofiarowywane są parze młodej w dniu ślubu jako zapewnienie udanego małżeństwa. Tajowie traktują koraty jako dobro narodowe. Raczej nie handluje się nimi, a jedynie wręcza jako prezent osobom, które darzy się szacunkiem.

Koraty poza granice Tajlandii dotarły dosyć późno, bo dopiero w końcu lat 60 XX wieku. Wtedy to w Stanach została założona pierwsza hodowla. Kilkanaście lat później rasa pojawiła się na kontynencie Europejskim. Dzięki temu, że hodowli tych srebrzysto-niebieskich kotów jest stosunkowo niewiele, rasa nie była modyfikowana i w dużym stopniu zachowała cechy odpowiadające tajlandzkiemu pierwowzorowi. Do dzisiaj nabywca korata zobowiązuje się na piśmie do nie krzyżowania go z osobnikami innych ras.

Koraty to typowi domatorzy. Jeśli spędzają czas na zewnątrz powinny być pod nadzorem opiekuna (m.in. ze względu na to, aby nie wchodziły w intymne relacje z innymi rasami). Mruczki łatwo przystosowują się do nowego miejsca i szybko nawiązują przyjaźnie. Zwykle wybierają jednego kompana, któremu towarzyszą na każdym kroku domagając się ciągłej uwagi. Równie dobrze może to być człowiek, inny kot a nawet pies, jeśli to z nim korat spędza najwięcej czasu. Najważniejsze, aby kot nie był skazywany na samotność. Pozostawiony bez opieki lub ignorowany przez dłuższy czas będzie stawał się apatyczny i wycofany.

Koty z Tajlandii, z jednej strony są łagodne i cierpliwe, a z drugiej żywiołowe i zawsze skore do zabawy, nawet w starszym wieku. Ich wrodzona inteligencja sprawia, że łatwo dają się wytresować np. w chodzeniu na smyczy. Ponieważ jednak lubią dominować, trenując korata trzeba wykazać się konsekwencją i stanowczością.

Koraty dojrzewają płciowo już w wieku 4-5 miesięcy i odznaczają się wyjątkowo silnym naturalnym popędem seksualnym. Weterynarze zalecają więc kastrowanie, dzięki któremu eliminuje się uciążliwe dla domowników znaczenie terenu. Gdy na świecie pojawi się potomstwo, Koraty odważnie go bronią i troskliwie się nim opiekują. W wychowaniu aktywnie biorą udział także kocury.

Zwierzęta te nie są szczególnie podatne na choroby. Z racji braku podszerstka zimą mogą odczuwać chłód. Nie mają też większych wymagań żywieniowych. Należy je karmić dobrej jakości karmą suchą lub jedzeniem z puszek. Ciało karatów ma niewielką zawartość tłuszczu jednak złe, zbyt obfite żywienie może doprowadzić do otyłości.

Koty tej rasy nie sprawiają trudności hodowlanych. Wystarczy wsłuchać się w ich głosy. Mają szeroki wachlarz dźwięków od mruczenia po krzyk, za pomocą których komunikują swoje potrzeby.

at

Na podstawie www.koraty.pl; www.korats.com
Komentarze