Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » Ratujmy zagrożone zwierzęta

Ratujmy zagrożone zwierzęta

2012-05-11 17:00:00

do poczytania

Organizacja WWF Polska przedstawiła dziesiątkę najbardziej zagrożonych gatunków zwierząt. Zagłada grozi m.in. tygrysom, niedźwiedziom polarnym i pingwinom
fot. za wikipedia.org / Sepht
Na liście znalazły się zarówno ssaki, owady jak i ptaki. Większość z nich każdy z nas przynajmniej raz widział w programie przyrodniczym lub w ZOO. Populacje tych sympatycznych zwierzaków zmniejszają się z roku na rok. Przyczyna tkwi zwykle w zmianach klimatycznych, zanieczyszczeniu środowiska lub bezmyślności i chciwości ludzi.

Oto 10 najbardziej zagrożonych gatunków według WWE Polska.

Tygrys

Ten jeden z największych drapieżników lądowych dawniej zamieszkiwał tereny całej Azji od wschodniej Turcji i Morza Kaspijskiego po wschodnią Rosję i Mandżurię. Można go było spotkać na północy Iranu aż po Półwysep Malajski , Jawę i Bali. Obecnie szacuje się, że pasiaste, dzikie koty zajmują mniej niż 7 proc. pierwotnego terytorium, a ich liczebność w minionym wieku spadła o 95 proc.

Ocalałe osobniki żyją w niewielkich, izolowanych populacjach w Azji południowej i wschodniej między Indiami a Wietnamem i Tajlandią oraz w Chinach, we wschodniej Rosji i na Sumatrze.

Drastyczne zmniejszenie się liczebności tygrysów jest związane z rozwiniętym na szeroką skalę kłusownictwem. Zwierzęta te są zabijane ze względu na piękne futro oraz kości i wibrysy ( czyli wąsy) używane w chińskiej medycynie ludowej i uznawane za afrodyzjak. Według Danych WWF z 2010 roku na wolności żyje ok. 3 200 osobników.

Niedźwiedź polarny

Miś o białym lub kremowym futrze zamieszkujący tereny Arktyki. Jest świetnym pływakiem. Poluje skacząc do wody z dryfujących kawałków lodu. W wyniku ocieplenia klimatu i topnienia lodu morskiego ma coraz mniej czasu, aby zdobyć pożywienie przed zapadnięciem w zimowy sen. Zagrożeniem dla tego gatunku jest również zanieczyszczenie środowiska np. metalami ciężkimi, które mogą wywoływać poronienia u samic i wpływać niekorzystnie na rozwój małych niedźwiadków. Problem stanowią także polowania na niedźwiedzie polarne urządzane w ramach tzw. ekstremalnego łowiectwa. W maju 2006 roku Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody nadała tym zwierzętom status gatunku narażonego na wyginięcie. Naukowcy obawiają się, że w ciągu najbliższych 30-50 lat populacja niedźwiedzi polarnych może się zmniejszyć nawet o 30 proc.

Mors

Te potężne, ważące nawet 1700 kg zwierzęta można jeszcze spotkać u wybrzeży Arktyki, Ameryki Północnej i Rosji. Niestety ocieplenie klimatu powoduje utratę naturalnych siedlisk tych jedynych współcześnie żyjących przedstawicieli rodziny morsowatych. Zmniejszenie populacji morsów to również pokłosie działań kłusowników, którzy zabijają je dla ciosów ( stanowiących alternatywę dla kości słoniowej).



Pingwin Magellana

Badacze twierdzą, że globalne ocieplenie ma negatywny wpływ aż na 17 gatunków pingwinów ( populacje 12 z nich gwałtownie się zmniejszają). Na skutek zmian klimatycznych zimne prądy oceaniczne przesuwają się z dala od wybrzeży, „zabierając” ze sobą bogaty w składniki odżywcze pokarm. Pingwiny w poszukiwaniu pożywienia muszą więc wypływać coraz dalej w morze, co wydłuża okresy między karmieniami młodych i odbija się na ich kondycji. Ogromnym problemem jest zanieczyszczenie wód olejem z silników statków i ropą przez, którą ginie rocznie ok. 40 tys. pingwinów Magellana. Szacuje się, że obecnie na świecie żyje ok. milion trzysta tysięcy par tego gatunku zamieszkujących wybrzeża południowego Chile i Argentyny (dane pochodzą ze strony en.allexperts.com).

Żółw skórzasty

Żółwie skórzaste można spotkać w zasadzie we wszystkich tropikalnych oceanach oraz w Morzu Śródziemnym. Występują również w chłodniejszych wodach w okolicach Nowej Finlandii, Islandii, Norwegii i Alaski. Jeden osobnik podobno dopłynął nawet do Bałtyku. Chociaż te wyjątkowe morskie stworzenia pojawiły się na ziemi prawie 100 milionów lat temu, wygląda na to, że niedługo będziemy podziwiać je tylko na zdjęciach. Na świecie żyje zaledwie 30 tys. osobników. Żółwie skórzaste pokonując ogromne dystanse w poszukiwaniu pokarmu często padają ofiarą nielegalnych poławiaczy lub zaplątują się w sieci. Populacja tych gadów żyjąca we wschodniej części Pacyfiku zmniejszyła się w ciągu ostatnich trzydziestu lat o ponad 90 procent. Do ich zagłady przyczyniają się również amatorzy jaj, którzy przeczesują plaże w poszukiwaniu przysmaku.

Tuńczyk błękitnopłetwy

Jest największym spośród tuńczyków ( jego waga może dochodzić do 700 kg). Pływa głównie w ciepłych wodach Atlantyku i Pacyfiku oraz mórz przyległych. Zbyt intensywne i często nielegalne połowy spowodowały wyraźny spadek populacji tuńczyka na wschodnim Atlantyku i na Morzu Śródziemnym. Ryba ta jest jedną z najcenniejszych ryb na świecie, docenianą ze względu na wyjątkowe walory smakowe.

Tuńczyk błękitnopłetwy trafił na czerwoną listę poradnika dla konsumentów "Jaka ryba na obiad?" międzynarodowej organizacji ekologicznej WWF. Znalazły się tam w towarzystwie łososia bałtyckiego, halibuta atlantyckiego, soli, węgorza i karmazyna. Wszystkie te gatunki są zagrożone wyginięciem. Poradnik ma nakłaniać konsumentów do wyłączania ich z codziennej diety.



Goryl górski oraz nosorożec jawajski zostały uznane przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody za gatunki krytycznie zagrożone.

Naturalnym siedliskiem nosorożca jawajskiego były kiedyś tereny od Indonezji przez południowo-wschodnią Azję do Indii i Chin. Dziś przy życiu pozostały tylko dwie populacje zamieszkujące indonezyjski i wietnamski Park Narodowy, w sumie mniej niż 60 osobników. Tak drastyczne zmniejszenie populacji „zawdzięczamy” głównie kłusownikom, którzy zabijali zwierzęta dla ich rogów, uznawanych przez medycynę chińską za remedium na różne dolegliwości.

Według danych podawanych przez WWF w naturalnym środowisku, czyli w tropikalnych lasach środkowej Afryk, żyje już tylko 720 osobników goryla górskiego.

Motyl monarcha

Występuje na Hawajach, w Indonezji, Australii i Europie, ale głównie można go spotkać w Ameryce Północnej. Gdy robi się tam chłodno przenosi się na południe do Meksyku i Kalifornii. Potrafi pokonać niemal 3 tys. kilometrów. Jest jedynym migrującym gatunkiem wśród owadów. Jego egzystencji zagrażają głównie obfite deszcze, wycinka drzew, a także genetycznie modyfikowane rośliny ( np. pewna odmiana kukurydzy), które są dla motyla trujące.

Panda Wielka

Obecnie na wolności żyje ok. 1600 pand wielkich, większość zamieszkuje południowo-zachodnią prowincję Syczuan. 120 pand żyje w chińskich ośrodkach hodowli i zoo. Tylko ok. 20 osobników jest w posiadaniu ZOO poza granicami Chin. Tym sympatycznym misiom grozi wyginięcie z co najmniej kilku powodów. Po pierwsze padają ofiarą kłusowników łasych na ich piękne biało-czarne futra, po drugie zarośla bambusowe są wycinane pod przyszłe pola uprawne, przez co pandy mają coraz mniej pożywienia. Po trzecie, nawet jeśli panda urodzi w miocie więcej młodych to zwykle przeżywa tylko jedno. Matka opiekuje się nim nawet przez 2-3 lata i dopiero potem decyduje się na kolejne potomstwo.

at
Komentarze