Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » WWF alarmuje: Ratujmy rysie!

WWF alarmuje: Ratujmy rysie!

2012-12-12 14:00:00

do poczytania

Według szacunków polskiego oddziału organizacji ekologicznej WWF w naszym kraju żyje już tylko 200 rysi, z czego ok. 60 osobników w Polsce północno-wschodniej. Organizacja od lat dba o „zarysienie” mazurskich lasów, a ostatnio sprawdzała także, czy koty z pędzelkami zaaklimatyzują się na zachodzie kraju
fot. Jan Kowalski / WWF
Głównym zagrożeniem dla populacji rysi jest działalność człowieka. Na skutek zabudowywania obszarów leśnych zwierzęta te tracą swoje siedliska. Obszary, na których występują cętkowane koty, przecinane są drogami albo polami uprawnymi, co uniemożliwia zwierzętom swobodne przemieszczanie się w poszukiwaniu partnerów i pożywienia. Wycinanie drzew i krzewów utrudnia rysiom także polowanie. Brak naturalnej osłony sprawia, że koty nie mogą niezauważone podejść do ofiary. Jeśli nie zaskoczą zwierzyny mają mniejsze szanse ją schwytać. Rysie bowiem choć biegają szybko, to tylko na krótkich dystansach, więc zanim rozpoczną atak muszą podejść wystarczająco blisko. Problemem dla kotów jest także niedostatek saren i jeleni w polskich lasach. Brak pożywienia doskwiera głównie mamom i młodym, które bez odpowiedniej diety mają małe szanse na przetrwanie.

Problemowi zmniejszania się populacji rysi w naszym kraju od lat przygląda się polski oddział organizacji ekologiczn ej WWF. Jednym z jego celów jest przywrócenie cętkowanych kotów na te obszary, na których występowały w naturze jeszcze dwie dekady temu. Od 2007 roku ekolodzy „zarysiają” mazurskie lasy korzystając ze specjalnej metody reintrodukcji (tzw. „born to be free"), której autorem jest dr Andrzej Krzywiński. Dzięki niej rysie urodzone w niewoli, już od pierwszych tygodni życia mogą poznawać dziką przyrodę i uczyć się życia na wolności. Dzięki staraniom WWF Polska obecnie na Mazurach można spotkać co najmniej 8 osobników. Wśród nich są dwa samce i samica, które w 2012 r. sprowadzono z Estonii (w planach jest przywiezienie kolejnych).

Ekolodzy chcieliby, aby rysie pojawiły się również na zachodzie naszego kraju. Niedawno organizacja zleciła sprawdzenie czy warunki panujące w lasach zachodniej Polski sprostają wymaganiom środowiskowym tych zwierząt. Okazało się, że nie są to tereny tak komfortowe jak np. Puszcza Białowieska (lasy te oferują mniej naturalnych kryjówek dla rysi np. powalonych pni drzew), ale za to dysponują większą ilością pokarmu (np. saren) i jest szansa, że w przyszłości spotkamy tam koty z pędzelkami.

Tych, którzy chcieliby dowiedzieć się dlaczego rysie mają pędzelki na uszach, zagrać w grę „Wytrop rysia” , wygrać koszulkę z nadrukiem kota albo przekazać darowiznę i pomóc w ratowaniu polskich rysi zachęcamy do odwiedzenia specjalnej strony internetowej poświęconej tym zwierzętom.

at
Komentarze