Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » porady  » Psi lęk przed podróżą

Psi lęk przed podróżą

2012-05-29 16:00:00

porady

Cześć psów na dźwięk otwieranych drzwiczek samochodowych nagle znika z pola widzenia. Za nic nie chcą wsiąść do pojazdu, a jeśli nawet uda się je tam wepchnąć przez całą drogę trzęsą się i popiskują dając wyraz swojemu przerażeniu
fot. craigfine / sxc.hu
Strach, który odczuwa czworonóg podczas jazdy samochodem, autobusem lub innym środkiem komunikacji czasami nazywany jest lękiem lokomocyjnym. - Problem ten może wystąpić zarówno u szczeniaka, jak i dorosłego psa zwłaszcza wówczas, gdy zwierzę nie miało możliwości stopniowo oswoić się z nowym otoczeniem jakim jest wnętrze pojazdu – wyjaśnia Marta Kuklewicz lekarz weterynarii z krakowskiej lecznicy doktorwet.pl.

Do jadącego w pojeździe psa dociera na raz wiele bodźców, które pojawiają się i znikają tak szybko, jak szybko się jedzie. Przed psimi oczami migają budynki, roślinność, słychać klaksony, szumy, szczekanie innych psów. - Zwierzę, które podróżuje „luzem” bez specjalnych pasów lub transportera, traci równowagę wraz z każdym zakrętem czy gwałtowniejszym hamowaniem, co wywołuje dodatkowy stres i niepokój- tłumaczy lekarz. Czworonóg ze strachu może popiskiwać, trząść się, a gdy jest naprawdę przerażony popuszczać mocz lub dostać biegunki – dodaje.

To, że zwierzę boi się podróżować może również wynikać z faktu, że psu podróż źle się kojarzy. No cóż, jeśli jedyną trasą samochodem jaką pokonał nasz pupil była droga do weterynarza – nic dziwnego, że kuli się i ucieka za każdym razem, gdy tylko otworzymy drzwiczki.

Żeby czworonóg polubił samochodowe wycieczki musimy już od szczeniaka przyzwyczajać go do różnych środków transportu.

- Na początek zaprowadźmy psa do stojącego pojazdu i pozwólmy mu obwąchać wnętrze. Nie zostawiajmy go jednak samego, i nie zamykajmy drzwiczek tak. Chodzi o to, aby pies miał poczucie, że w każdej chwili może wysiąść. Jeśli dodatkowo damy mu smakołyk albo ulubioną zabawkę wzmocnimy jeszcze jego pozytywne skojarzenie z tym miejscem – radzi Marta Kuklewicz. Gdy pies zaakceptuje już pojazd można wybrać się z nim w krótką podróż np. do parku, lasu nad wodę – jednym słowem tam, gdzie pupil lubi przebywać. Dzięki temu w psiej głowie wytworzy się skojarzenie – samochód równa się spacer. Zwierzakowi na pewno łatwiej będzie pokonać chwilową niedogodność jeśli potem czeka go coś przyjemnego.

Anna Tatka
Komentarze