Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Pies i kot pod jednym dachem

utworzony: 2012-06-27 00:08
Autor Treść

Lubica

utworzony: 2012-06-27 00:08
Witam wszystkich :D
Mam psa - yorka Nodiego. Chciałabym w najbliższym czasie adoptować małego kotka. Nodi baardzo agresywny do innych psów jednak w stasunku do kotów nie. Parę razy biegł za kotem jednak te nie uciekały od niego (pewnie dlatego, że jest podobnej wielkości :)) tylko nawzajem się na siebie patrzyli :P Gdy podchodził do kota tylko go obwąchiwał i merdał ogonem. Jednak problem zaczyna się gdy w grę wchodzę ja. Nodi jest bardzo zaborczy - nawet w stosunku do mojego chłopaka... Często też kładzie mi się na komputerze czy książkach zdarza mu się wejść na stół by zwrócić na siebie moją uwagę... Jest zwinny jak kot :P Mam wiele obaw co do tego czy adopcja kota jest dobrym pomysłem. Nodi to posłuszny pies jednak nigdy nie wiadomo co może mu strzelić do głowy. Wiem, że powinnam poświęcać mu tyle samo uwagi co zawsze gdy będziemy mieli nowego domownika. Czy to dobry pomysł żeby sprowadzić mu towarzysza? Czy może jednak powinnam zastanowić się nad psem?

kola

utworzony: 2012-06-29 19:07
Moim zdaniem to nie jest dobry pomysł. Jeśli Twój pies jest zazdrośnikiem, to z pewnością będzie zazdrościł także kotu, z kórym będziesz się bawić. Niby możesz go wychowywać, ale nie zawsze będziesz na niego patrzeć i widzieć, co robi małemu kociakowi. Rozumiem, że chcesz mieć koteczka, ale może poczekaj, aż Twój pies złagodnieje i przyjmie konkurencję bardziej na luzie. No ale może się mylę :)

Lubica

utworzony: 2012-07-05 17:02
Niedawno przygarnęłam małego kotka :) Tak jak myślałam mimo, że Nodi jest zazdrośnikiem w stosunku do kota jest po prostu ciekawy. Nie rzuca się do niego, nie jest agresywny, nie straszy go. Pies anioł :p Zbytnio nie zwracają na siebie uwagi :) Mój mały nigdy specjalnie nie ganiał za kotami, tylko je obserwował i obwąchiwał (sąsiadka miała kota, który kompletnie nie bał się psów i dawał się Nodkowi oglądać ) :)  Tak więc czekam na razwój sytuacji :)

Lubica

utworzony: 2012-07-05 17:06
Ps. Nodi oczywiście mnie pilnuje i siedzi mi na kolanach, jednak nie warczy na małego :)  Myślę, że nie szaleje z powodu kota dlatego, że czuje, że kocię też potrzebuje mojej uwagi... Ma tylko 2 miesiące :)

Rudewredne

utworzony: 2012-09-20 17:50
Trafiony zatopiony:)
Ja mam 2 zwierza właśnie: kota dachowca i psa - de facto yorka i zwierzyna świetnie się ze sobą dogaduje. Ba, jak jedną wywieziemy do teściów, to druga tęskni i strzela fochy. Różnica: kot był dorosły, gdy wprowadziliśmy psa.
Ale powodzenia życzę w chowaniu:)
P.S Teraz przymierzam się do zakupu budki dla kota - na chłodne dni (coś jak tu mają: http://domwogrodzie.pl/20-buda-dla-kota i właśnie jesteśmy strasznie ciekawi jak psiak (bez budy) bedzie na taką chatkę reagował.

Oksana

utworzony: 2013-01-28 17:30
jak widać taka przyjazń jest mozliwa i urocza,wspólne zabawy i psoty tylko umacniaja więz.

Kiba

utworzony: 2013-02-15 11:00
Ja mam dwa koty i dwa psy... Z reguły dogadują się bardzo dobrze ;) Przy rozdawaniu jedzenia mamy czasami drobne zatargi, ale tak poza tym jest git. W każdym razie koegzystują lepiej niż obecnie ja i mój księgowy... cidzienne kłótnie o ulgi internetowe i inne takie nie działają najlepiej na nasze realaje ^^"

Pompolina

utworzony: 2013-07-25 15:46
Moja znajoma ma psa i kota w jednym domu i to dosyć zabawne jest. Pies uwielbia tego kota i wszędzie za nim łazi, czasami go nawet trochę naśladuje albo nieświadomie go wkurza włażąc mu do kuwety. Kot z kolei nie kryje swojej nienawiści i nieraz już mu z łapy pociągnął w pysk :P

pikaczos

utworzony: 2013-12-02 15:14
Miałam kiedyś psy i koty pod jednym dachem. Pies bardzo lubił kota, a ten sierściuch go trochę wykorzystwał (wyjadał mu mmiskę, spał na jego posłaniu), a pies mu na to pozwalał. Jak chciał wejść do legowiska w którym spał kot to siadał tylko na rogu, żeby nie budzić kota. Zastanawiałam się co będzie jak je zostawię bez długotrwałej opieki (odwiedzałam szpital pilczycka i sąsiad miał doglądać zwierzyniec), ale poradziły sobie super. Tak więc to nieprawda, że koty i psy się nie lubią. To tak naprawdę zależy od konkretnego zwierzaka.

Agg

utworzony: 2015-03-03 10:34
Takie przyjaźnie oczywiście są możliwe, wszystko zależy od charakteru zwierzaka. Decydując się na rasowe zwierzę, można przeczytać, czy był on wychowywany wraz z innymi czworonogami. Taką informację znajdziemy np. na: http://www.psiaki.net.pl