Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Pies w pociąg...

utworzony: 2010-07-15 16:30
Autor Treść

asia

utworzony: 2010-07-15 16:30
hej!! Jadę z psem pociągiem Z Poznania do Kołobrzegu a potem busem. Mam prośbe czy moglibyście mi dać jakieś rady dotyczące podróży tj: czy wziąść jedzenie, robić psu jakieś okłady zimne..pies ma 12 lat.

Nikita

utworzony: 2010-07-15 16:42
Z   jedzeniem   to   trudno   powiedzieć.Nie   wiadomo   czy  ma   chorobę   lokomocyjną..Ale   myślę   przed  jazdą   można   dać   mu   coś   lekkiego   bo   w   pociągu   nie   będzie   wymiotował.Na  drogę   możesz  wziąć   suchą   karmę.Nic   innego   bo  może   się   zepsuć.Kilka   butelek    z   wodą   mineralną    niegazowaną.Ja   bym   ją   wzięła   w   takiej   lodówce   co   dają   na   piwo...Najpierw   wkładam   to   do   zamrażalnika   razem   z   butelkami.Tylko   musi być  otwarta   a  jak   się   schłodzi  zamykasz   na   suwak.I   iczywiście   miseczkę  na   wodę..

asia

utworzony: 2010-07-16 16:58
Dzięki:)) mam nadzieje że wszystko będzie z nią ok w trakcie jazdy. A co z załatwianiem się? Można wyjść na chwile kiedy pocią stoi by przepuścić inny pociąg? robić jej jakieś zimne oklady a może poprostu całą ją oblać trochę wodą czy to nic nie daje? Nie chce żeby dostała udaru...

Nata & Cody. xd

utworzony: 2010-07-16 16:58
Popieram Nikite, bo bez sensu pisać to samo ;)

yetka

utworzony: 2010-07-17 11:38
Jak nie wiaodmo czy pies nie ma choroby lokomocyjnej to najlepije nie karmić go przed podróżą, ani w czasie podróży. Zabrać jedynie wode ze sobą.

Lazanija

utworzony: 2010-07-17 13:04
Nigdzie jeszcze z moim psem nie podróżowałam, ale bardziej ciekawa jestem, co zrobić, jeśli w pociągu np. zachce mu się siusiu albo jeszcze gorzej...

A N K A

utworzony: 2010-07-19 11:03
Psa nie można oblewać wodą. : )
Woda do picia stanowczo powinna jej wystarczyć.

ewelinka615

utworzony: 2010-07-19 11:08
Moja suczka zawsze przed podróżą je aviomarin. Nigdy jej nie zaszkodziło, ale raczej pomogło, bo już nie wymiotuje co godzinę. Na szczęście nie zsiusiała mi się nigdy w pociągu.

ada6

utworzony: 2010-07-23 06:49
JA ZMOIM KILKA RAZY JUŻ JECHAŁAM POCIĄGIEM I ZAWSZE BIORĘ TYLKO WODĘ NIEGAZOWANĄ I MISECZKĘ,A DOPIERO NA MIEJSCU DAJĘ MU JEDZONKO.I MUSZĘ POWIEDZIEĆ ŻE NIGDY NIE SPOTKAŁA MNIE "NIEPRZYJEMNA"PRZYGODA.

camparelli

utworzony: 2010-07-23 10:04
Opinie są różne, jeżeli pies ma chorobę lokomocyjną to najlepiej zapytać weta jakie leki podać i oczywiście pieska wtedy nie karmimy przed podróżą. Ja osobiście nie wyobrażam sobie jechać z nienajedzonym psem, więc przed wyjazdem w takie upały podaje jej suchą karmę polaną przegotowaną wodą, dzięki temu pies nie traci wody na trawienie, co jest bardzo ważne w upały. Wszystko zależy od tego jak  psiak toleruje podróże.

Kahleena

utworzony: 2010-07-23 15:17
zalezy jaki pies jest duży. Małego wsadzisz do specjalnej torby do której masz dostęp - tj. możesz wsadzić rękę i w każdej chwili dać pić czy nakarmić. Jak duży to chyba musi mieć kaganiec. Zobacz na stronach PKP jak to rozwiązać- oni tam mają napisane prawa i obowiązki dotyczące transportu zwierząt...

bea13p

utworzony: 2010-07-24 20:54
nasz tylko jezdzi autobusem autem albo skuterem ale na krotkie trasy

asia

utworzony: 2010-08-01 14:58
Na szczęście wszystko było w porządku!! :)) Trzeba pamiętać o wyprowadzeniu psa przed podróżą na dłuugi spacer. W pociągu nie sprawiała kłopoty a wręcz wszyscy ją chwalili:)) Przeżyła podróż swojego życia i wspaniałe wakacje nad morzem!!