Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Potrzebna pomoc dla zwierząt z Dobrzynki

utworzony: 2010-08-06 13:32
Autor Treść

Himena007

utworzony: 2010-08-06 13:32
Pani Helena - była pracownica nieistniejącego pegeru, od zawsze kochająca zwierzęta. Dzisiaj wegetuje jak setki jej podobnych w naszej gminie. Podejmuje się każdej pracy, przeważnie okresowej, skończyła dziesiątki kursów, ale wiadomo – wiek i ONI. 17 psów i 20 kotów. Każdy z nich to oddzielny dramat, wobec którego nie potrafiła przejść obojętnie. Przeważnie stare i okaleczone; psy i suki oraz kotki – trafiają do niej najczęściej ciężarne. Zdejmowała psy powieszone na płotach, przywiązane w lesie, zbierała szczeniaki pełzające po łąkach - płaczące z głodu i zimna, psy zawieszone w workach na drzewach, pobite łopatami, wyrwane z rok gospodarzy, którzy postanowili pozbyć się puszczalskich suk – tą historię opisywały nawet media. Kilka psów przywiózł do niej były wójt, podrzucił czasem worek karmy, tak rozwiązywał problem bezdomności. Zmienił się wójt, psy zostały.
Psy-śmieci, których bogobojni właściciele-gospodarze i patologiczni zwyrodnialcy - dotknięci alkoholizmem - nie zdali egzaminu z człowieczeństwa, bo nie mają pojęcia o jego istnieniu.
Mieszkają w większości przy budach, na łańcuchach. Przeważnie są to duże owczarkowate kundle. Budy to trochę na wyrost. Jakieś beczki wkopane w ziemię, skrzynie przykryte workami i folią, kilka starych, zniszczonych wspomnień po budach ale wymoszczonych słomą, zabezpieczonych przed deszczem. Teren jest nieogrodzony, więc nie ma innego wyjścia. Małe i niewidome psy mieszkają w domu, razem z kotami. Duże psy są rotacyjnie spuszczane, żeby mogły pobiegać i stróżować, ponieważ p. Helena ma wielu wrogów w okolicy. Wiadomo, dziwaczka, wredna baba, która wzywa policję, gdy katują swoje zwierzęta. Po ostatniej interwencji grożono jej spaleniem. Psy są szczepione, odrobaczane i odpchlone. Finansuję to córka p. Heleny, która pracuje zagranicą. Kotki dostają tabletki antykoncepcyjne. Żadne zwierzę nie zostało rozmnożone.
Każdy dzień tej kobiety do walka o zwierzęta. One głodują., często razem ze swoja opiekunką, która nie jest w stanie wykarmić wszystkich swoich podopiecznych.
Jeśli ktoś z Was mógłby i zechciałby pomóc, to ja w imieniu tej kobiety i jej głodnych zwierząt bardzo o tę pomoc proszę.
Potrzebne wszystko, co nadaje się do nakarmienia psów i kotów: ryż, kasza, makaron, mleko w proszku – dla kotów i karma – może być najtańsza, one nie mają żadnej.
Potrzebne są jeszcze metalowe miski i obroże dla dużych psów, takie do budy, niestety.
Jeden z psów choruje na jelita, wet zalecił podawanie oleju, siemienia lnianego i… kawy zbożowej.
Każda najmniejsza pomoc jest na wagę złota

KAROLINA

utworzony: 2010-08-07 22:50
Ja bym chętnie pomogła, ale nie mam jak, dla mnie daleko i ogólnie...:( smutne

Net & Mikuś

utworzony: 2010-08-09 14:04
A znasz może adres bo może dałabym rade zrobić zbiorkę u mnie na osiedlu i bym wyslała paczkę

Net & Mikuś

utworzony: 2010-08-09 14:05
Jak znasz to napisz mi w komentarzu lub w wiadomości prywatnej

Lazanija

utworzony: 2010-08-09 19:38
Ciekawa, wzruszająca historia, ale chyba przydałyby się jakieś dokładniejsze informacjie np. gdzie wysyłac ewentualne paczki itp.

Himena007

utworzony: 2010-08-09 22:39
Paczki można przysyłać do mnie albo do pani Joanny, która założyła wątek na dogomanii, żeby pomóc tej kobiecie i jej zwierzętom. http://www.dogomania.pl/threads/188132-Psy-najgorszego-Boga.-Warmińscy-męczennicy-proszą-o-pomoc
Dobrzynka znajduje się w województwie warmińsko- mazurskim, niedaleko Górowa Iławeckiego.
Nam w Bartoszycach udało się zebrać 150kg karmy. Cały czas nadal zbieramy, rozstawiłam puszki w lecznicach i sklepach zoologicznych żeby ludzie mogli wrzucać pieniążki. Trochę karmy poprzysyłały tez osoby z Dogomanii, ale to nadal kropla w morzu potrzeb. Trzeba zrobić zapasy karmy na zimę, bo zimą niestety nie ma szans żeby tam dojechać. Teraz jechaliśmy samochodem terenowym, też ledwo się dojechało. Pani Helena powinna zużywać 10 kg karmy dziennie dla samych psów więc na 3 miesiące powinna otrzymać 900kg karmy!
Więcej można poczytać tutaj
http://goniecbartoszycki.wm.pl/?p=73
http://bartoszyce.wm.pl/9997,Przylacz-sie-do-akcji-pomocy-dla-zwierzat.html
http://gorowoilaweckie.wm.pl/9426,Zwierzeta-pani-Heleny-potrzebuja-pomocy.html
http://bartoszyce.wm.pl/11800,Zwierzeta-pani-Heleny-otrzymaly-pomoc.html
 

Asia

utworzony: 2010-08-14 16:20
przykro mi

yetka

utworzony: 2010-10-22 21:57
eh tyle tych nieszczęść