Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Schronisko

utworzony: 2010-08-18 15:03
Autor Treść

MałaMii

utworzony: 2010-08-18 15:03
Co myślicie o przygarnianiu bezdomnych zwierzaków??

camparelli

utworzony: 2010-08-18 15:52
Jak dla mnie to rewelacja, pies dostaje wtedy drugą szansę na normalne życie w kochającej rodzinie. Oby więcej takich osób które są chętne do przygarnięcia psiaka.

camparelli

utworzony: 2010-08-18 15:52
Jak dla mnie to rewelacja, pies dostaje wtedy drugą szansę na normalne życie w kochającej rodzinie. Oby więcej takich osób które są chętne do przygarnięcia psiaka.

Lazanija

utworzony: 2010-08-18 16:21
Super, choć nie dla każdego (i chyba dobrze ). Adopcja ze schroniska wymaga większej odpowiedzialności niż przygarnięcie jakiego walęsającego sie psa. Jeśli przygarnia się psa podrzuconego czy znalezionego na ulicy, nie ma umowy adopcyjnej. To poniekąd daje lepszy start psom schroniskowym w nowych rodzinach, bo w pewnym stopniu gwarantuje dobre warunki życia. Czasem umowa ogranicza nieco nowego właściciela: jeśli pies nie jest wykastrowany/wysterylizowany, trzeba to zrobić ( wiadomo, walka z bezdomnością ), a jeśli komuś tak podoba się pies, że chciałby mieć jego szczeniaki? Niech zapomni. W jednej z umów adopcyjnych przeczytałam zapis, że pies nie może być szkolony do obrony. A są sporty obronne dla psów i nawet jeśli pies ma predyspozycje by osiągać w nich sukcesy, o zawodach można tylko pomarzyć.

utworzony: 2010-08-18 17:55
to już zależy jak wygląda dana umowa adopcyjna. Każda się różni i mogą być zawarte inne punkty. A jeśli chodzi o przygarnianie bezdomnych psów to jest świetna sprawa. Adoptując psa nie zmienimy świata, ale świat się zmieni dla tego jednego psa. Tylko niestety pseudohodowle odbierają psom szansę na dom, bo większość ludzi jest przekonana że psy na giełdzie są z hodowli i miały dobre warunki, a shroniskowy pies to tylko kłopoty. Wbrew pozorom bezpieczniej jest brać psa ze schroniska niż z pseudo. W schronisku wolontariusze powiedzą wszystko co wiedzą o psie, bo chcą jego dobra i żeby trafił do odpowiedniego domu. A pseudohodowca będzie próbował ukrywać fakty byleby sprzedać szczeniaka. Oczywiście też zależy do jakiego schroniska pójdziemy, bo są takie w których nie ma wolontariuszy i o psach niewiele wiadomo, bo nikt z nimi nie wychodzi na spacery, nie spędza czasu.

Lazanija

utworzony: 2010-08-18 19:40
te pseudohodowle rosną jak grzyby po deszczu. ogłoszenie typu: "szczeniaki po rodowodowych rodzicach" już budzi podejrzenia. Dlaczego ktoś pisze o rodowodzie rodziców, a nie samych szczeniaków? nawet nie zawracałabym sobie głowy takim ogłoszeniem. Zapłacić 1,5tys. złotych za psa którego spłodził być może jakiś podmiejski Burek? Dzięki, wolę adoptować Burka.

nienieninka

utworzony: 2010-08-18 21:12
Adopcja to naprawdę świetna sprawa, ma sie satysfakcje, że pomogło się choć jednemu zwierzakowi ;)

Nika

utworzony: 2010-08-19 06:46
świetny pomysł :) Psy dostanom dom i miłość

MojChemicznyRomans

utworzony: 2010-08-19 09:43
To bardzo dobre rozwiązanie. Psy dostają szanse na nowe życie..

MałaMii

utworzony: 2010-08-19 13:48
Może być tak, że przygarnięty psiak nie odnajdzie się w nowym otoczeniu??

Aris i Hania

utworzony: 2010-08-19 14:00
Dla mnie to nowa szansa dla pieska :) gdzie bedzie zył w rodzinie która go bedzie kochać

Lazanija

utworzony: 2010-08-19 16:28
Zdarza się że adoptowany pies nie może przyzwyczaić się do nowego domu. Niektóre psy są w schroniskach polecane do adopcji wirtualnej, bo uciekają od nowych właścicieli.

Corvus

utworzony: 2010-08-19 16:48
To, czy pies dostosuje się do nowych warunków i otoczenia, zależy w dużej mierze od właściciela i jego podejścia do psa.
Bardzo popieram adoptowanie psów ze schronisk, ale pod warunkiem, że jesteśmy na tyle odpowiedzialni, by wychować już wychowanego (i to często w złym kierunku) psa, być może po przejściach, pomóc mu na nowo uwierzyć w ludzi...
Bo jeśli adoptujemy psa ze schroniska tylko dlatego, że tak jest taniej, to coś tu jest nie tak.

utworzony: 2010-08-20 13:07
jeśli ktoś ma doświadczenie i wie jak pomóc psu przyzwyczaić się do nowego otoczenia to pies się przyzwyczai. Jeśli chodzi o wirtualne adopcje to tu nie chodzi o to żeby pomóc psom które uciekają tylko ogólnie psom. Coraz więcej schronisk wprowadza wirtualne adopcje. To służy temu gdy nie mamy odpowiednich warunków na psa, a chcemy jakoś pomóc. Wtedy wybieramy psa na którego będziemy co miesiąc wpłacać odpowiednią kwotę. To ogromna pomoc, szczególnie że sytuacja finansowa w większość schronisk nie jest zbyt dobra

ana

utworzony: 2010-08-20 22:22
pewnie powinno się przygarnac bezdomne psy ale trzeba się na tym znac bo trzeba pamiętac o tym że ten pies ma smutna przeszłosc

utworzony: 2010-08-21 12:08
pies nie koniecznie musi mieć smutną przeszłość. Wbrew pozorom wiele psów w schronisku to nie są psy po przejściach. Właściciele po porstu chceli się pozbyć "problemu" i oddają psa. W schroniskach można znaleźć sporo psów które są już nawet wychowane, nauczone czystość, zostawania samemu w domu, chodzenia na smyczy. Z takim psem poradzi sobie nawet osoba która nigdy psa nie miała. Tak samo wiele jest w schronisku szczeniaków które po kilku tygodniach znudziły się dzieciom, a szczeniaki są dużo łatwiejsze do wychowania niż dorosłe czworonogi

KAROLINA

utworzony: 2010-08-21 13:22
Jestem na tak !

Lazanija

utworzony: 2010-08-22 22:56
Wiadomo, że adopcje wirtualne nie są tylko dla uciekinierów, ale na stronie jednego ze schronisk, zresztą całkiem ciekawie prowadzonej niektóre psy byly zaznaczone jako polecane do adopcji wirtualnej. Czytałam opisy kilku tych psów. Byli to zwykle notoryczni uciekinierzy, psy które już przyzwyczaiły się do schroniska, głównie takie, które miałyby problemy z adaptacją.

Kamelia

utworzony: 2010-08-23 17:35
Uwazam to za rewelacje. Pod warunkiem, ze peis trafi do odpowiednich, wiedzących co robic wlaścicieli.

Kamiluss

utworzony: 2010-08-25 18:31
jak dla mnie BOMBA sama chciałabym przygarnąć psiaka ze schroniska (tylko muszę najpierw przekonać rodziców)