Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Sprowokowany pies

utworzony: 2010-10-31 21:32
Autor Treść

Lazanija

utworzony: 2010-10-31 21:32
Jeżeli pies jest na smyczy i siedzi sobie spokojnie a jakiś skończony bałwan przez złośliwośc przechodząc obok specjalnie tupnie mocno nogą tuż przed nosem psa i ów pies go ugryzie, to można uznac, że został sprowokowany czy właściciel i tak dostanie mandat czy coś w tym stylu?

wiewioora

utworzony: 2010-11-01 00:34
Pies nie powinien mieć możliwości ugryzienia obcej osoby - a skoro ugryzł to właściciel powinien mieć powody żeby założyć mu kaganiec.;)

wiewioora

utworzony: 2010-11-01 00:35
oj post urwało.
Nie można określić (jeżeli ktoś tłumaczyłby się np. na policji) że dana osoba zrobiła to specjalnie, zresztą dobrze wychowany pies nie powinien reagować na takie coś.

Lazanija

utworzony: 2010-11-01 13:55
Pies  też ma swoją granicę cierpliwości, to nie jest jakaś rzecz którą można zaprogramowac. Zdarza się że bardzo spokojne psy gryzą. Jeśli ktoś ma do dyspozycji całą szeroką, polną drogę, a idzie akurat tak żeby przejśc akurat tuż przed nosem idącego na krótkiej smyczy psa i jeszcze klnąc macha mu przed nosem ręką, to coś już z nim jest nie tak i raczej nie wydaje mi się to dziwne, że pies chce ugryźc.

CVASARUX

utworzony: 2010-11-01 17:02
Pies powinien mieć kaganiec , więc to wina właściciela

yetka

utworzony: 2010-11-01 21:17
obawiam się, ze prawo bedzie stało po stronie osoby ugryzionej

Lazanija

utworzony: 2010-11-02 00:44
Według przepisów pies powinien albo byc na smyczy, albo miec kaganiec. Albo to albo tamto. Gdybym wybierała się w jakieś często uczęszczane miejsce, gdzie są wąskie chodniki etc. to pomyślałabym o kagańcu, ale skoro chodzimy na spacery po wygwizdowiach po których dziennie przechodzą oprócz nas ze trzy osoby na krzyż... Przecież ciągłe chodzenie w kagańcu jest nawet niezdrowe dla psa, nie mówiąc już o tym, jak ma np. przynieśc piłeczkę albo jak mam mu podawac smakołyki. Czy są w ogóle jakieś przypadki, kiedy to nie właściciel psa jest winny pogryzieniu? Przecież chyba wszyscy wiemy, że są kretyni, do których nawet normalnym ludziom brakuje cierpliwości, a co dopiero psu... Ostatnio moja siostra siedziała z psem na trawie, z dala od drogi, a podbiegł do nich jakiś mały gó....rz i zaczął perfidnie psa drażnic wcale się z tym nie kryjąc. Wydaje mi się, że to jego rodzice powinni dostac mandat za to, że go nie pilnują.

Lazanija

utworzony: 2010-11-02 01:00
Kodeks wykroczeń:
Art. 78. Kto przez drażnienie lub płoszenie doprowadza zwierzę do tego, że staje się niebezpieczne,

podlega karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany.

Ciekawe, czy w ogóle ktokolwiek z tego korzysta...

Aris i Hania

utworzony: 2010-11-02 12:20
wydaje mi sie ze bedzie wszystko przeciwko psu, ze człowiek który został pogryziony bedzie tym poszkodowanym, niestety takie prawo.

Kamelia

utworzony: 2010-11-02 13:42
Miłośnicy psów stana po stronie psa, w koncu pies to zwierze, nie machina i ma prawo ugryźć. ale prawo stoi po stronie poszkodowanego człwoieka, więc wlaściciel poniesie karę, ponieważ wdł.prawa pies nie moze mieć mozliwości poszkodowania człowieka.

Cleo

utworzony: 2010-11-03 18:52
Niestety w takich sytuacjach zawsze jest to wina psa. 
Ja na przykład miałam przygodę ze swoim psiulem,  szedł dzieciak prosto na Chucka z rączkami wystawionymi, a matka nie reagowała (Chuck uwielbia dzieci) no i skończył na niego (delikatnie dosłownie stanął na 2 łapach - robi coś w stylu przytulania) i wiecie jaką awanturę miałam !? Haha, głowa mała :). Pani już na policję chciała dzwonić, bo jej zdaniem mój pies chciał zagryść jej dziecko eh:)

paula25

utworzony: 2010-11-04 14:37
Smycz i kaganiec to niestety konieczność. Bez względu na to czy pies ugryzie ze strachu , czy "braku cierpliwości", winą obarczony będzie wlaściciel. To naszym obowiązkiem jest zadbać o to, by nasz pupil nikomu nie zagrażał.

utworzony: 2010-11-06 08:42
jak mam być szczera to nie założę psu kagańca. Pies też powinnien mieć możliwość obrony. Nikt nie ma prawa bez powodu prowokować zwierzęcia. Tak samo jak ktoś spuści jakiegoś agresora ze smyczy, ten rzuci się na naszego psa i co? Pies w kagańcu jest na straconej pozycji.

MałaMii

utworzony: 2010-11-06 14:29
Chyba może dostać mandat ;]

nienieninka

utworzony: 2010-11-07 20:01
niestety prawo zawsze stoi za osobą poszkodowaną w takim przypadku, co zrobic takie juz mamy prawo, na które brak słów ;/

utworzony: 2010-11-09 17:36
no niestety prawo zwykle nie stoi po stronie psiarzy i to bez względu na to czy psiarz jest poszkodowany, czy przyczyną szkody. Jeśli pies kogoś ugryzie to już tragedia, trzeba mandat wlepić, najlepiej psa uśpić. A jak ktoś nam zabije psa, to nikt się tym nie przejmie, bo to tylko pies.

Kamelia

utworzony: 2010-11-14 18:59
Pies skoczy z radosci albo bedzie chciał sie bronic kiedy ktos go uderzy, i to właściciel zostanie poszkodowany, a jak sie ktoś uwieźmie to pies moze nawet zostac zabrany i uspiony. ale jak ktos zakatuje psa to tlyko krótka rozprawa, krótka odsiadka i juz po srpawie.
Moim zdaniem lepszym wyjsciem niz kaganiec jest wprowadzenie takeigo rygoru przy kupnie psa jak w Niemczech - tam byly kto nie kupi psa, biora je tlyko odpowiedzialni i sprawdzeni właściciele i pogryzienia zdarzają sie bardzo rzadko.

malinowa66

utworzony: 2010-12-03 17:50
Cóż , wina leży po stronie właściciela , ponieważ jeśli ten wie , że jego czworonożny przyjaciel reaguje w ten sposób na takiego typu rzeczy powinien mu założyć kaganiec .

Jeżeli jednak osoba która przechodziła obok psa drażniła go  np. sypiąc piaskiem , rzucając kamieniami ( i tacy mogą się zdarzyć ) to nie powinien się dziwić , że pies może zareagować na tego typu zaczepki gryząc .