Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Szukasz pieska?? Może ja jestem tym wymarzonym?? Daj szanse

utworzony: 2009-05-05 12:05
Autor Treść

ines&tobi&ramzes:)

utworzony: 2009-05-05 12:05
Zbirek to niezwykle przyjacielski, średniej wielkości (56 cm w kłębie), wspaniały pies, który w swoim krótkim życiu bardzo wiele już przeszedł. Urodził się w połowie 2007 roku, w schronisku przebywa od 15 września 2008 roku. Psiak został odebrany w wyniku interwencji, po telefonicznym zgłoszeniu przez anonimową osobę, która jako jedyna zainteresowała się losem psiaka. Zbirek przebywał na terenie opuszczonej posesji w Miasteczku Śląskim – kilka tygodni temu zmarł jego właściciel. Psiak był uwiązany na bardzo krótkim łańcuchu – bez wody i jedzenia. Nie miał żadnej możliwości ruchu – łańcuch był na tyle krótki, że pozwalał psu jedynie położyć się i stanąć – nasz podopieczny nie potrafił nawet wejść do „budy” (starej szafki, która w zamyśle miała być jego schronieniem), która stała kilka centymetrów dalej. Nie miał żadnej ochrony przez zimnem i mrozami. Zbirek dosłownie leżał na swoich odchodach – łańcuch nie pozwalał mu na przesunięcie się choć kawałek dalej. Psiak nie miał obroży – przez szyję także przełożono mu ciężki łańcuch, który powoli zaczynał mu się wbijać w skórę... Zbirek w takim stanie znajdował się już od co najmniej kilku tygodni – mimo, że wokoło było sporo domów nikt nie zauważył tragedii biednego szczeniaka. Pani, która zadzwoniła do nas z prośba o pomoc – mimo, że mieszkała dość daleko od miejsca przebywania psiaka – co kilka dni przyjeżdżała go karmić, jako jedyna szukała dla niego ratunku. Gdy przyjechaliśmy na miejsce Zbirek nawet się nie podniósł – był zrezygnowany, stracił już jakąkolwiek nadzieję... Jednak kiedy niego podeszliśmy wstał, bardzo się cieszył, próbował skakać (na co nie pozwolił mu jednak za krótki łańcuch). W mgnieniu oka pochłonął całą paczkę suchej karmy! Gdy tylko został odpięty z łańcucha zaczął wąchać, rozglądać się, z wielkim entuzjazmem zwiedzał podwórko – jakby na nowo wstąpiło w niego życie. Biedy psiak ponad rok spędził na tym podwórzu a nigdy nie miał nawet możliwości powąchać trawnika... W schronisku Zbirek nadrabia zaległości w jedzeniu i kontaktach z ludźmi. Przytula się, uwielbia być głaskany, jest niezwykle łagodnym, pełnym energii czworonogiem. Chętnie chodzi na spacery, szybko się uczy i łatwo przyswaja nowe umiejętności. Uwielbia biegać – ruch to w końcu to czego bardzo mu dotychczas brakowało. Na pewno będzie wiernym, oddanym, wspaniałym przyjacielem. Mamy nadzieję, że ten młody psiak po tym co przeżył znajdzie kochający, troskliwy dom, który pozwoli mu zapomnieć o koszmarze w jakim spędził całe swoje dzieciństwo.. Zbirek jest zaszczepiony i wykastrowany. Dobrze dogaduje się z większością innych psów. Niestety – psiak ma jedną wadę – jest skoczny, potrafi przeskoczyć płot lub ogrodzenie dlatego idealnie byłoby gdyby zamieszkał w mieszkaniu. Może też zamieszkać w domu z ogrodem pod warunkiem jednak, że płot będzie wystarczający wysoki aby Zbirek nie potrafił go pokonać
JEGO ZDJĘCIA NA STRONIE WWW.SCHRONISKODLAZWIERZAT.COM.PL
W DZIALE PSY DO ADOPCJI POD IMIENIEM ZBIREK
na stronie rownież jest adres email do schroniska

magda

utworzony: 2010-06-29 20:49
:D

KAROLINA

utworzony: 2010-07-16 17:44
niestety.Już posiadam

ana

utworzony: 2010-08-21 13:43
ja też posiadam