Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

obroza czy szelki?

utworzony: 2008-10-01 14:11
Autor Treść

beza

utworzony: 2008-10-01 14:11
co jest lepsze? moj piesek ma szelki ale slyszalam, ze to nie jest dobre. jednak ona jest taka malutka i boje sie, ze obroza cos jej zrobie, szelki sa dla mnie pewniejsze. a moze to, ze nie powinno sie prowadzac psow na szelkach dotyczy tylko niektorych ras? prosze, pomozcie, nie chce krzywdzic mojej Moluni

superpies

utworzony: 2008-10-01 14:35
szelki to dobra rzecz! latwiej utrzymac psa i ma sie pewnosc, ze nie spadna przy ucieczce czy szarpnieciu tak jak moglaby zostac obroza! moj pies ma szelki, obroza tylko przeciwkleszczowa

nona

utworzony: 2008-10-01 14:37
czytałam kiedyś artykuł, w którym wypowiadał się jakiś psi specjalista. Według niego nie powinno się zakładać szelek w okresie wzrostu, gdy psiak jeszcze rośnie; moglibyśmy mu wtedy zaszkodzić.

superpies

utworzony: 2008-10-01 14:39
jestes za obroza bo pewnie twoj pies nie ciagnie! moj pies ciagnie a w szelkach moge go lepiej opanowac. nie chce zakladac mu kolczatki

nona

utworzony: 2008-10-01 14:43
mój pies też ciągnie, nie jest ideałem :) ale w szelkach nie chodzi (w kolczatce tym bardziej, nie będę nawet o niej wspominac). Moim zdaniem w szelkach pies ma większe pole do popisu, łatwiej jest mu ciągnąć. Postaraj się oduczyć psa tego zachowania, zabierz na spacer smakołyki i dużo cierpliwości :) spróbuj metody 'na drzewo' - gdy pies ciągnie stań, ruszaj dopiero wtedy, gdy smycz bedzie luźna. Gdy jest napięta - stajemy...i tak w kółko. Jest to czasochłonne ale skutecznie (o tej metodzie było gdzieś na cafeanimal.pl).
 
Powodzenia w nauce!
 
Zboczyliśmy trochę z tematu...zatem jeszcze raz: jak czytałam - szelki nie dla psów w okresie wzrostu

CyberDog

utworzony: 2008-10-01 14:47
to prawda! małe psy nie powinny mieć szelek, to znaczy takie które rosną.
 
Nie jestem zwolennikiem obroży, bo ta potrafi dusić pieska. Jednak nie ma dobrych szelek na duże psy.
Jestem więc zmuszony używać obroży. Zresztą śmiesznie to by wyglądało duży mieszaniec na szelkach, albo duży wilczurek na szelkach. Może mu jeszcze kokardkę przywiązać?

kaja

utworzony: 2008-10-04 19:24
moja pitbullka od szczeniaka chodzi na szelkach i raczej nie wygląda śmiesznie.Jeżeli szelki są dobrze dopasowane nie są szkodliwe dla szczeniora,za to orbroża gdy szczenię się szarpie bo jeszcze nie potrafi chodzić na smyczy może wyrządzić mu krzywdę.oczywiście jeżeli ktoś ma dużego,silnego psa i nie panuje nad nim to szelki nie są wskazane gdyż to pies będzie prowadził pana na spacerek.

Ula

utworzony: 2008-10-04 23:06
Polecam szelki, moj piesek nosi i jestem zadowolona.Szelki chronią psa przed naciągnieciem kregów szyjnych i są bezpieczniejsze.

skarpetka

utworzony: 2008-10-06 12:35
A co jeśli piesek jest porywczy czy np. nie lepiej jak ma obrożę z kolcami? Chociaż mi się to wydaje mało atrakcyjne rozwiązanie...

kaja

utworzony: 2008-10-06 12:56
Owszem,kolczatka przystopuje pieska.I napewno go nie skrzywdzi jeżeli dłudość kolcy jest dopasowana do długości jego sierści.Natomiast jestem przeciwniczką dławików czyli łańcuszków zaciskających się na szyi psa.

Lidka

utworzony: 2008-10-22 17:06
Drodzy,
Ja mam strasznie nadpobudliwą sunie. Przechodziłam już obroże i szelki i nic... Mój pies tak ciągnie, że za każdym razem jak wychodziłam na spacer musiałam zakładać rękawiczki żeby nie zrobić sobie odcisków.
Wreszcie się zdecydowałam na szkoleni. Na ogródku wszystko było świetnie ale jak tylko wychodziłyśmy na spacer problem powracał. Miałam 7 zajęć z treserką ( wszytskiego poza chodzeniem przy nodze się nauczyłyśmy) i zrezygnowałam bo efektów nie było :( Wreszcie zrobiłam coś przed czym się broniłam - kupiłam kolczatkę. I o dziwo pomogło. Dwa dni serce mi pękało, kiedy Kaja się zapominała. A teraz pies chodzi idealnie. A ja zaczęłam chodzić z nią na dłuższe spacery... może myślicie że nie mam serca, ale popieram używanie kolczatek ;/

Tequila

utworzony: 2008-11-07 09:51
Przyznam że używałam tego i tego- jednak chyba jestem zwolennikiem obroży. Kupiłam szelki jak mała miała jakieś 2,5 miesiąca bo bardzo ciągneła i w sumie tylko dlatego w tym chodziła- może faktycznie mniej ciągnęła albo przede wszystkim mniej ją szarpało, ale dowiedziałam się że przez szelki nie rozwijają a wręcz zabuża się rozwój stawów biodrowych- dlatego skończyłam z szelakami, potem przeszłam na chwilę na zwykłą obrożę-jednak dalej ciągnęła więc zdecydwałam się na kolczatkę- mimo tego że kolce jej się wbijały to i tak ciągnęła :) ale od jakiegoś czasu musze przyznać że coraz ładniej chiodzi a czasami zdaża się jej iść już nawet przy nodzę a do szarpania hmmm...chyba już się przyzwyczaiłam :)

karolajn90

utworzony: 2008-11-24 21:53
hm, myślę, że to zależy, osobiście używam obroży-kolczatki, bo mam ogromnego nowofunlanda, ale myślę, że podstawa to nauczyć psa chodzić  przy nodze i na smyczy. to nie jest trudne. mój pies na początku prawie na każdym spacerze próbował mnie wywrócić, a teraz przy pomocy smakołyków, spokojnego i ciągłego przemawiania do niego, jak zrobi coś dobrze, i czasem lekkim szarpnięciom smyczą chodzi idealnie i nie trzeba go upominać:) w sumie wszystko zależy od psa, ale mi się udało nauczyć mojego w przeciągu kilku tygodni.
pozdrawiam

anellk

utworzony: 2008-11-27 18:32
Witam,
mimo posiadania kilku zwierząt różnej wielkości w przeciągu swojego życia i sprawdzeniu wszystkich opcji, uważam, że kolczatki są przydatne, ale jak wszystko w życiu - z umiarem i właściwie dobrane. Używałam kolczatki podczas nauki psa chodzenia przy nodze (mieszaniec leonbergera i wilczycy). Mam szczęście posiadać bardzo inteligentnego psa i kolczatki używałam dosłownie przez tydzień, zmiennie na spacerach z obrożą. Dodam, że nigdy do tresury nie musiałam używać smakołyków. Przeszłam także przez szelki, ale co do ich wartości nie byłam przekonana, mój pies nie miał ciekawego wyrazu pyska. Po prostu jedno wielkie nieszczęście. Chociaż miały zaletę większego kontrolowania psa przez smycz. Zostałyśmy na sprawdzonej, dekoracyjnej obroży. Dekoracyjnej, bo moje stworzenie nie ciągnie, chodzi przy nodze, a smycz przypinam tylko wtedy, gdy wchodzimy w tłum ludzi. Jestem na etapie tresury gestykulacyjnej, jak narazie pies się świetnie sprawuje. Na komenty głosowe reaguje jak na upomnienie.

Podsumowując. Kolczatka - tak, ale jak ewidentnie trzeba i to tylko do czasu kiedy pies się nie nauczy. Szelki - jeśli pies toleruje to jak najbardziej i polecam bardziej niż obrożę, zwłaszcza jeśli pies "jeszcze ciągnie". Natomiast obroża - zawsze jeśli pies jest ułożony, słucha komend i nie wyrwie się jak np. zobaczy kocurka, którego ma ochotę pogonić, ponieważ wtedy szarpiąc sie może zrobić sobie krzywdę. To moje osobiste zdanie. Jak zawsze można się z tym zgodzić lub też nie. A prawdę mówiąc, co właściciel, treser czy weterynaarz to odmienne zdanie. A najważniejsze, żeby pies był szczęśliwy :)

Kasiek

utworzony: 2008-12-10 16:47
moj piesio chodzil przez krotki czas w obroży.. ale jest szczekliwa, energiczna, wszedzie jej pełno, czesto się wyrywa.. i tu był problem. Chciała gdzies podbiec i obroża ją podduszała, dlatego wymieniłam na szelki.. sądze ze sa wygodniejsze dla psinki. Ona w kazdym razie nie narzeka, sama chetnie wkłada głowe w szelki jak idziemy na spacer :)

mila

utworzony: 2008-12-26 13:00
szelki sa zdecydowanie lepsze np jak ciągniesz psa bo niechce iść za tobą to przy obroży ciągniesz go za szyje a to napewno boli

schilack

utworzony: 2008-12-31 21:44
To wszystko oczywiście zależy od rasy psa i szkolenia, które przeszedł - niektóre psy (np. owczarki niemieckie) polecenia odbierają przez szarpnięcie (oczywiście delikatne, ale na tyle silne, aby pies poczuł) więc szelki nie zdadzą egzaminu, natomiast mojego drugiego psa małego kundelka nie wyobrażam sobie w czymś innym niż szelki :-)

eMZi

utworzony: 2009-02-09 18:29
Jeżeli Twój pies nadal rozwija się czyli nie ma jeszcze skończonego 1roku lepiej nie kupuj szelek, ponioeważ mogą one zniekształcić klatkę piersiową. Jeśeli ma już ponad rok jak najbardziej polecam szelki:)

Sandru$$ka

utworzony: 2009-05-11 18:49
Moim zdnaiem małe pieski powinny chodzić na szelkach ponieważ one nie mają dużo siły ale duże psy jak najbardziej powinny nosić obroże ponieważ szelki są dla nich uciążliwe i mogą spowodować obrażenia i ból na ciele pupila..

feba90

utworzony: 2010-06-10 20:57
jestem za szelkami