Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

pies ze schroniska

utworzony: 2010-09-05 16:46
Autor Treść

Kamiluss

utworzony: 2010-09-05 16:46
słyszałam że psy ze schroniska są trudne w wychowaniu to prawda?

Gosia

utworzony: 2010-09-05 17:05
Mysle ze tak.Tych psow jest za duzo i nikt ich nie tresuje. Mysle ze jest je ciezej wytresowac;)

Lazanija

utworzony: 2010-09-06 09:57
Niekoniecznie.Do schroniska trafiają rozmaite psy, niektóre np. są już nauczone czystości, chodzenia na smyczy

Himena007

utworzony: 2010-09-06 17:29
Psy do schroniska trafiają z różnych przyczyn, najczęściej przez nieodpowiedzialność ludzi. Często to, że pies trafił do schroniska nie jest jego winą. W schronisku mozna znaleźć cudownego psa, a zarówno i takiego z którym sobie nie damy rady, bo poprzedni właściciel nie umiał go wychować. Przy szkoleniu nie ma reguły na to czy pies jest ze schroniska czy nie, wszystko zalezy od charakteru i temperamentu psa. Wiadomo, ze jak ma sie psiaka od szczeniaka to jest łatwiej niż z psem po przejściach ze schroniska(chociaz nie zawsze)

nienieninka

utworzony: 2010-09-07 11:52
Z tym różnie bywa, bo różne psy trafiają do schroniska czasem są to psy, które były wcześniej szkolone bo miały swojego właściciela, który odszedł lub był zmuszony oddać psa z innych powodów, inne to szczeniaki, więc nic nie stoi na przeszkodzie aby nauczyć małego posłuszeństwa, a jeszcze inne to pieski, które spędziły tam już być może nawet parę lat i nie są ufne, z nimi może być trochę trudniej, bo one raczej potrzebują dużo miłości, a nie szkolenia tak od razu, można je uczyć sztuczek itd. ale dopiero gdy juz się do nas przywiążą i zauważą, że chcemy ich szcześcia.

ana

utworzony: 2010-09-07 14:15
Tak bo takie psy mają za sobą mase przykrych przerzyc ale warto takie adoptowac bo umilisz im ich przykre życie

Myszaa

utworzony: 2010-09-07 20:06
moja siostra ma sunię ze schroniska i była nieznośńa, poświęciła trochę swojego czasu, smakołyków, włożyła w to miłość i teraz z suni jest prawdziwa akrobatka ;P

Kamelia

utworzony: 2010-09-07 21:24
I tak i nie. Do schorniska psy trafiaja z różnych powodów np. były przywiązane do drzewa, rodzina nie mogła ich dłuzej trzymać, ktoś źle sowjego spa traktowal i został odebrany przez straz czy fundacje. Trafiaja tam szczeniaki i spy łagodny, ktore pragna kontaktu i pracy z cżłowiekiem i muchy by nie skrzwdzily, jak i tkaie, ktorymi powinni zajmować się tylko ludzie naprawde doświadczeni, ponieważ spy sa agresywne, atakują ludzi iz wierzęta. Są tez pośrednie, ktore np. z powodu lęku przed czymś moga ugryxć albo maja złe skojarzenia. Minusem schroniaska jest to, że często nie wiadomo na jakiego psa się trafi, bo czesto po przybyciu do domu pies się nagle zmienia.

utworzony: 2010-09-07 21:33
w tym przypadku jest naprawdę różnie. Lecz wbrew pozorom w schroniskach można znaleźć naprawdę dużo już wychowanych psów, bo są tysiące takich historii że po jakimś czasie pies się znudził, albo przeszkadza w wyjazdach, albo jeszcze coś. Oczywiście zdarzają się też psy po przejściach które nigdy nie zostały nauczone zasad panujących w domu. Najlepiej pogadać z wolontariuszami żeby powiedzieli jaka jest przeszłość psa, jaki ma charakter. Adoptować trzeba z głową i na własne możliwości. Jeśli ktoś nigdy nie miał psa najlepiej jeśli weźmie takiego już wychowanego, którego ktoś oddał np. z powodu wyjazdu. Ale jak mamy już doświadczenie nie bójmy się wziąć psa po przejściach. Takie psy gdy już zaufają człowiekowi mogą  świetnie współpracować. Poza tym mają niewielkie szanse na dom, a takim psom też on się należy. Przecież to nie ich wina że człowiek tak z nimi postąpił. Tylko niestety to że nie są młode i wychowanie często przekreśla ich szanse na adopcję

Aris i Hania

utworzony: 2010-09-09 17:33
jak sie im da duzo miłosci i ci zaufa to da sie wszystko nauczyc. Najwazniejsze zeby piesek wiedział ze mu krzywdy nie zrobisz i moze ci ufac:)

Asia

utworzony: 2010-09-10 20:14
pewnie tak ale do końca nikt tego nie wie dopuki nie adoptuje sobie pieska...

SylwiaSz

utworzony: 2010-09-19 23:00
Każdy pies jest inny.
Z jednym mogą być problemy, inny może być grzeczny.
Wiąże się to m.in. z przeszłością psa.

Rosemary

utworzony: 2010-09-20 12:46
Dokładnie, wszystko zależy od przeszłości psa, która nie zawsze jest (najczęściej nie jest) w 100% znana.
Wychowanie psa, który nie jest z nami od urodzenia, lub kilku miesięcy zawsze jest trudniejsze, ale nie niemożliwe! Wystarczy, że ma się doświadczenie, a jesli się go nie ma - zawsze można poprosić o pomoc profesjonalistę i w ten sposób to doświadczenie nabyć :)
A poza tym kupując psa z hodowli też nigdy nie masz 100% pewności, że pies jest zupełnie przewidywalny, też się różne ziółka trafiają :)

Kornelia

utworzony: 2010-09-22 10:51
Ja mam dwa psy ze schroniska. Były wzięte jako psy dorosłe i zapewne po przejściach. Na początku były problemy typu siusianie w domu. Trwały około tygodnia, czyli znacznie krócej niż w przypadku szczeniaka, który uczy się czystości kilka miesięcy. Wolontariusze, którzy pracują w schroniskach znają psy, którymi się opiekują i bardzo często pomagają w wyborze psa, takiego który spełnia nasze oczekiwania.  Tak było w moim przypadku. W schroniskach są także szczeniaki.
Myślę, że bardzo ważne jest po co chce się mieć psa. W moim przypadku to, że uratowałam dwa psy ma bardzo duże znaczenie. W ten sposób chociaż w niewielkim stopniu czuję się mniej odpowiedzialna za te nieszczęścia, które człowiek zgotował psom.
Jeżeli się boisz że trafi ci się pies ze schroniska, z którym sobie nie poradzisz, to wiedz że psy od hodowców też często są naznaczone bardzo trudnym dzieciństwem. Hodowcy produkują psy dla zysku i traktują je jak przedmioty, które mają im przynieś zysk, a nie jak żyjące istoty do kochania. Znam przypadki psów rasowych, które swoim zachowaniem pokazywały że były bite zanim trafiły do właścicieli.

Kornelia

utworzony: 2010-09-22 11:11
Jeszcze chciałam dodać , że bardzo często spotykam na spacerach nieznanych mi ludzi i gdy wywiązuje się rozmowa chwalą się że mają psa ze schroniska i są z tego bardzo dumni. Dla mnie jest to bardzo fajne i bardzo się z tego cieszę.
Co wolontariuszy, pisałam o schronisku Warszawskim. Nie wiem jak jest w innych schroniskach, ale można też wziąć psa z domu przejściowego. W takich domach psy są uczone dobrych zachowań. A cudowni ludzie, którzy nimi zajmują są naprawdę bardzo pomocni, pewnie także w dostarczeniu psa do nowego domu.
Pozdrawiam i życzę ci dobrego wyboru.

yetka

utworzony: 2010-09-30 10:04
to nie prawda, choc zalezy ktore. kazdy ma inny charakter. Przed adoptowaniem, trzeba wypytać pracownika lub wolontariusza o charakter psa.

Kicur

utworzony: 2010-10-09 17:45
Zależy jakie, bo jeżeli chodzi o takie co są już pare lat to zapominają co kiedyś robiły i jak były wychowane i  łatwiej jest wychować takiego, bo trzeba to od początku.
A jeżeli chodzi o takiego co jest tydzień lub miesiąc to gorzej, bo on ma tam jeszcze w sobie swoje nawyki co przedtem został nauczony.
Ja np. mam swoją sunie jedną ze schroniska i wziełam ją z tamtąd jakieś dwa tygodnie od przybycia i powiem że były z nią problemy, bo niszczyła w domu (ogólnie to jeszcze to robi).
Więc według mnie to wszystko zależy od psa i bierze się takiego psa na własną odpowiedzialność.

Kamila

utworzony: 2010-10-23 12:16
To zależy od psa chrakteru i co przeszedł .... najlepiej zaloguj sie na Dogomania.pl tam jest wiele osób które mają styczność z takimi psami

Kamila

utworzony: 2010-10-23 12:16
To zależy od psa chrakteru i co przeszedł .... najlepiej zaloguj sie na Dogomania.pl tam jest wiele osób które mają styczność z takimi psami

paula25

utworzony: 2010-11-04 15:01
Wszystki zależy od psa - jego charakteru ale przede wszystkim od tego, jakie przeżycia ma za sobą.