Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

pozew

utworzony: 2010-08-22 21:44
Autor Treść

Myszaa

utworzony: 2010-08-22 21:44
gdy do mojej znajomej przyszli goście był spuszczony jej pit bulterier i ich mocno pogryzł, chcą ją pozwać, czy mają powody jeśli przebywali na jej prywatnej posesji?

Lazanija

utworzony: 2010-08-22 22:46
W naszym kraju pewnie nawet pogryziony złodziej mógłby ją pozwać... Nie wiem, jak to jest dokładnie. Jeśli ci goście byli zaproszeni, nie przyszli ot tak sobie bez zapowiedzi a ona nie dopilnowała psa to pozew wydaje mi się jak najbardziej uzasadniony...

camparelli

utworzony: 2010-08-23 09:17
Zgadzam się z lazanija, moim zdaniem najlepiej jednak zapytać jakiegoś prawnika, bo wątpie, że którykolwiek z użytkowników "siedzi" w prawie.

nienieninka

utworzony: 2010-08-23 12:04
W takich sytuacjach i tak zawsze obrywa najbardziej pies. weźmy przykład gdy jakieś dziecko ciągnie psa za uszy, ogon itp. w końcu pies się denerwuje i złapie za rękę to dziecko nawet nie mocno, ale jednak i zawsze wina będzie psa, chociaż go też bolało to ciąganie tylko na to nikt akurat nie zwraca uwagi...

utworzony: 2010-08-23 16:27
jak już było napisane wcześniej jeśli goście uprzedzili swoją wizytę to pozew jest uzasadniony. Pies nie może być tak agresywny że od razu się rzuca i gryzie. Ale to oczywiście wina właściciela że nie potrafi wychować psa

nienieninka

utworzony: 2010-08-23 16:55
Wina właściciela że nie potrafił wychować psa i dopilnować go w trakcie wizyty, żeby własnie nie stało się jakieś nieszczęście ;/

Roxy

utworzony: 2010-08-23 21:32
Jak najbardziej sad sie przychyli do ich pozwu. jest to wina wlasciciela ze nei dopilnowal psa...

20Haker04

utworzony: 2010-08-23 21:35
Haha ale jakby ich owczarek pogryzl albo jamnik to by sie nawet nie odezwali. Poprostu se glupie stereotypy o tych psach i chcieli pieniadze od niej wyciagnac

utworzony: 2010-08-24 13:59
to co mają zrobić? Zignorować fakt że pogryzł ich pies? Wtedy wobec właściciela nie zostaną wyciągnięte żadne konsekwencje i dalej tak będzie. Aż w końcu naprawdę dojdzie do poważnej tragedii jak pies kogoś zagryzie. I wtedy tym bardziej będzie znów nagonka że te rasy są niebezpieczne.

nienieninka

utworzony: 2010-08-24 15:13
Akurat to że ten pies kogoś ugryzł to nie stereotyp tylko fakt.

Lazanija

utworzony: 2010-08-25 21:16
Hm... gdyby to był owczarek kaukaski to nie wiem, czy by się nie odezwali... o ile jeszcze mogliby mówic. A gdyby to był jamnik, to komu chciałoby się biegac po sądach z powodu zadrapania albo małej dziurki w spodniach? Nieważne, co to za pies, skoro zostali poważnie pogryzieni i nie wynikało to z ich winy to  powinni wyciągnąc tego konsekwencje.

ana

utworzony: 2010-08-27 16:46
napewno nie mogą bo przecież pies ma swój teren zamienmy role zaużmy że do tych gości wchodzi ktoś na podwórko pomyśl niemasz zamiaru im coś zrobic słyszałam że gdzieś w Ameryce można kogoś zabic bo w sądzie można powiedziec że się go bał ja bym się skontaktowała z doradcą prawnym chyba jest taki ktoś w uwadze na tvn ale niejestem pewna zobacz

ana

utworzony: 2010-08-27 16:46
napewno nie mogą bo przecież pies ma swój teren zamienmy role zaużmy że do tych gości wchodzi ktoś na podwórko pomyśl niemasz zamiaru im coś zrobic słyszałam że gdzieś w Ameryce można kogoś zabic bo w sądzie można powiedziec że się go bał ja bym się skontaktowała z doradcą prawnym chyba jest taki ktoś w uwadze na tvn ale niejestem pewna zobacz

ana

utworzony: 2010-08-27 16:46
napewno nie mogą bo przecież pies ma swój teren zamienmy role zaużmy że do tych gości wchodzi ktoś na podwórko pomyśl niemasz zamiaru im coś zrobic słyszałam że gdzieś w Ameryce można kogoś zabic bo w sądzie można powiedziec że się go bał ja bym się skontaktowała z doradcą prawnym chyba jest taki ktoś w uwadze na tvn ale niejestem pewna zobacz

ana

utworzony: 2010-08-27 16:47
jak dla mnie to ten pies jest poszkodowany tylko żeby ta twoja koleżanka nie uśpiła tego psa

Rosemary

utworzony: 2010-09-21 09:35
Nie no nie przesadzajmy z tym, że to pies jest poszkodowany jeśli ugryzł bez powodu... Jeśli jest na tyle agresywny, że rzuca się na ludzi bez ostrzeżenia tylko dlatego, że ktoś wszedł na jego teren to niestety, ale rolą właściciela jest go pilnować! Wiadomo, że pies zawsze w jakis sposób broni terenu, mój też, ale kończy się na szczekaniu i "informowaniu" mnie, że coś się dzieje, jak zabaczy, że jest wszystko w porządku to już jest luz i jeszcze przyjdzie, żeby go pogłaskać. Ale gdyby kiedykolwiek kogoś ugryzł to nie dopuszczałabym go do gości! Więc myślę, że ten pozew zostanie rozpatrzony pozytywnie i niestety moim zdaniem słusznie, tylko kara oczywiście powinna spaść na właścieciela a nie na psa. Tym psom naprawdę trzeba poświęcić duuużo czasu i energii, żeby się w nich stare geny nie odzywały własnie w najmniej oczekiwanych okolicznościach. Nie oszukujmy się, pierwotne zastosowanie pit bulla było trochę inne niż owczarka...

Rosemary

utworzony: 2010-09-21 09:42
A w kwestii pogryzień dzieci uważam, że wina w 99% leży po stronie rodziców/właścicieli. Dziecko uczy się jak postępować z psem a psa uczy się jak postępować z dzieckiem i to jest konieczne! Bo ludzie niestety wynoszą przekonanie, że pies jest ZAWSZE przyjacielem dziecka z reklam papieru toaletowego :/ pies jest niestety tylko psem i będzie zachowywał się jak pies a nie niania, pamiętam jak na jakiejś imprezie rodzinnej mój pies warknął na 2 letnie dziecko, kiedy leżał sobie pod krzaczkiem i gryzł zabawkę, a dzieciak chciał mu ją zabrać... Oczywiście afera była, a sorry, gdzie była mama i dlaczego pozwoliła 2 latkowi drażnić się z psem w takiej sytuacji?? I tu uważam, że to nie jest wina psa i mojej winy też moim zdaniem w tym nie było.

yetka

utworzony: 2010-10-23 21:27
to chyba zalezy czy weszli tam zaproszenie czy nie

wiewioora

utworzony: 2010-10-23 23:56
W zależności od przedstawienia sytuacji przez jakąkolwiek ze stron opinie mogą być różne.

Pozew mogą wygrać goście o ile udowodnią,że gospodarze wiedzieli i byli uprzedzeni o ich przyjściu.
Jednak bardziej przychylę się do zdania,że jakby nie patrzeć pies był na swoim terenie a więc prywatnym terenie właścicieli - jak widzieli ,że pies jest spuszczony (lub nie byli pewni ,że jest uwiązany) powinni poczekać na właścicieli (domofon/telefon komórkowy/dzwonek do drzwi)

daria899

utworzony: 2010-11-24 14:45
nieznam sie na tym :)