Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » do poczytania  » Postrachy ciepłych wód

Postrachy ciepłych wód

2012-07-31 15:09:54

do poczytania

Niektóre są niepozorne, wielkości piłki golfowej, inne to kilku metrowe olbrzymy samym wyglądem wzbudzające respekt. Gryzą, parzą albo gryzą. Mieszkają w tropikalnych wodach a spotkanie z nimi grozi śmiercią
W ciepłych morzach i oceanach, pośród koralowych raf, w szczelinach skał, zakopane w piasku przy dnie żyją stworzenia, które w kontaktach z człowiekiem bywają bezlitosne. Wystarczy jeden nieostrożny ruch, a w ciało wbijają się zęby, kolce lub wczepiają parzydełka wypełnione trującym jadem. Oto kilka najbardziej niebezpiecznych morskich istot:

Osa morska – to w rzeczywistości meduza, której odwłok ma średnicę piłki do koszykówki, a czułki są długie na 5 metrów. Zwierzę zabija porażając skórę, serce i układ nerwowy toksyną zawartą w parzydełkach, które wczepiają się w ciało ofiary. Jad wytworzony przez dorosłego osobnika jest w stanie uśmiercić 60 ludzi. Osa morska wykorzystuje silną truciznę do polowania na krewetki. Jad zabija je od razu, nie dając szans na obronę. To dla meduzy sprawa kluczowa, bo gdyby doszło do kontrataku twarda i ostra skorupa krewetki mogłaby uszkodzić jej delikatne ciało. Osę morską można spotkać u wybrzeży Australii, w południowo-wschodniej Azji oraz w wodach przybrzeżnych Pacyfiku i Oceanu Indyjskiego.

Ryba kamień, czyli szkaradnica uważana jest za jedną z najbardziej jadowitych ryb na świecie. Pływa w tropikalnych wodach Oceanu Indyjskiego i Spokojnego oraz Morza Czerwonego na głębokości od 5-45 m. Lubi chować się w rafach koralowych, skalnych jamach lub leżeć nieruchomo zagrzebana w piasku i mule na dnie. Mierzy ok 30-35 cm. Ze względu na umiejętność upodabniania się kształtem i barwą do otoczenia (tzw. mimetyzm) dla nurka -amatora jest praktycznie nie do odróżnienia od np. zwykłego kamienia ( stąd nazwa). Łatwo jest więc na nią nadepnąć lub niechcący potrącić. Wówczas ryba wbija w intruza kolce nasączone bardzo trującym jadem. Ukłuty odczuwa bardzo silny ból, może utracić słuch, a także umrzeć. Działanie toksyny da się osłabić podając surowicę.

Ośmiornica Blue Ringed żyje w Pacyfiku na głębokości od 0,5 do 20 m. Jest niewielka – o tułowiu wielkości piłki golfowej i masie ok. 10 dag. Ten, kto ulegnie pokusie przyjrzenia się z bliska jej pięknym, niebieskim cętkom i pierścieniom może tego gorzko pożałować. Zwierzę posiada w swoim arsenale tetrodotoksynę - truciznę zdolną zabić ponad 20 dorosłych ludzi, na którą jak dotąd nie znaleziono antidotum. Ukąszenie ośmiornicy nie boli, ale w ciągu kwadransa wywołuje problemy z oddychaniem i paraliż.

Ślimak stożek a konkretnie stożek tekstylny i geograficzny potrafi zabić człowieka w pół godziny. Jak wskazuje nazwa, muszla tego mięczaka przypomina wyglądem stożek, wewnątrz którego znajduje się wąski i długi otwór. Skorupka stożka jest bardzo okazała (mierzy nawet do dwudziestu cm) i przepięknie ozdobiona przez naturę, dlatego kusi kolekcjonerów i turystów. Niestety podnosząc ją lub nadeptując przez nieuwagę człowiek wystawia się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Ślimak broniąc się przed intruzem wysuwa ryjek aż do krawędzi muszli a następnie celuje w ofiarę strzałką jadową. Neurotoksyna w niej zawarta powoduje bardzo silny ból i brak czucia, a w przypadku dużej ilości jadu także porażenie mięśni, w tym oddechowych, utratę przytomności i śmierć. Stożka można spotkać zarówno w przybrzeżnych wodach tropikalnych Pacyfiku i Oceanu Indyjskiego (niektóre gatunki także w Atlantyku), jak i schowanego głębiej, pośród raf koralowych lub pod skałami.

Płaszczka z rodziny ogończy atakuje szybko i skutecznie, ale wyłącznie wtedy, gdy poczuje się zagrożona. Najlepiej więc nie niepokoić śpiącego na dnie zwierzęcia i przepływając obok zachować bezpieczny dystans od ogona, na końcu którego znajduje się kolec jadowy.

Od uderzenia ogończy zginął w 2006 roku znany Australijski przyrodnik Stephen Robert Irwin. Gdy przepływał nad płaszczką ta ugodziła go kolcem prosto w serce. Był to 17 przypadek na świecie zabicia człowieka w wyniku reakcji obronnej płaszczki.

Pływając w tropikalnych wodach trzeba także uważać na drętwy, które są bardzo powszechne zarówno w Oceanie Indyjskim, Atlantyckim jak i Spokojnym. Największe osobniki, mierzące nawet 2 metry, wytwarzają prąd elektryczny o natężeniu 220 V. Drętwy można rozpoznać po ciemniejszych plamach na miękkim bezłuskim ciele.

Barakuda to jedna z najgroźniejszych drapieżnych ryb na świecie. Dzięki ostrym zębom przypominającym kły bez trudu jest wstanie odgryźć palce lub dłoń nieostrożnego nurka, jeśli uzna, że narusza jej terytorium łowieckie. Barakuda mierzy od 1,5 do 3 metrów, ma wydłużone ciało i głowę. Wysunięta do przodu dolna szczękę nadaje rybie jeszcze groźniejszego wyglądu. Największe osobniki m.in. z gatunku Sphyraena barracuda występują w tropikalnych i subtropikalnych strefach Atlantyku oraz Pacyfiku ( z wyjątkiem wschodniej części).

Jeżowce zamieszkują strefę przydenną i można je spotkać we wszystkich wodach, których zasolenie przekracza 20 proc. Ich ciało jest gęsto pokryte wapiennymi, bardzo kruchymi kolcami. Gdy wbiją się w skórę trudno je usunąć, a powstała rana jest bolesna i długo się goi. Niektóre jeżowce ( np. z rodzaju Tripneustes) kłując wpuszczają do organizmu ofiary jad wywołujący drgawki, utratę przytomności, trudności w oddychaniu a w skrajnych przypadkach nawet śmierć.

Żarłacz Biały i tygrysi to najagresywniejsze i jedne z największych rekinów.

Żarłacz biały ma doskonały węch – potrafi wyczuć krople krwi w 115 litrach wody i pomknąć do źródła krwawienia z prędkością 40 km/h. Żywi się dużymi rybami, żółwiami morskimi, fokami i delfinami. Nie gustuje w ludzkim mięsie, a człowieka zwykle atakuje przez pomyłkę – gryzie ( nie rozrywa) i stwierdziwszy błąd odpływa. Osiągając długość do 6 metrów i masę do 2 ton budzi respekt zwłaszcza, gdy otworzy pysk wyposażony w trójkątne, ostre jak brzytwa, pięciocentymetrowe zęby.

Nieco mniejszy od żarłacza białego, 5 - metrowy rekin tygrysi to także postrach amatorów kąpieli. Podobnie jak poprzednik pływa właściwie po wszystkich ciepłych wodach świata. Zwykle można go spotkać w okolicach raf koralowych i raczej bliżej powierzchni, choć bywa, że schodzi na głębokość do 350 m.

at
Komentarze