Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » impreza  » Dni Owada w Krakowie

Dni Owada w Krakowie

2012-05-25 17:00:00

impreza

Chociaż na co dzień odganiamy je od siebie, to co roku z chęcią celebrujemy ich święto. W najbliższy weekend po raz dwunasty wszystkie insekty obchodzą Ogólnopolskie Dni Owada
fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
W dniach od 25-27 maja na krakowskim Uniwersytecie Rolniczym odbędą się Ogólnopolskie Dni Owada. Impreza ku czci najmniejszych żyjątek świata trafiła do nas z Ameryki i już od 12 lat cieszy się niesłabnącym powodzeniem wśród miłośników zwierząt.

Tegoroczną edycję promuje hasło „Pracowity jak trzmiel”. Uczestnicy owadziej fety będą mieli okazje zobaczyć wystawy żywych owadów i pajęczaków krajowych i egzotycznych, owadów drapieżnych, parazytoidów oraz nicieni. Prezentowane będą również rośliny i zwierzęta owadożerne, owady preparowane, exlibrisy oraz fotografie o tematyce entomologicznej. W tym roku po raz pierwszy Dniom Owada towarzyszyć będzie I Krakowska Wystawa Zwierząt Amatorskich w ramach której zaplanowano wybory najmilszej świnki morskiej oraz III Międzypokoleniowe spotkanie Dziadków i Wnucząt pt. „Wszystkie owady są piękne”.

Stałym elementem imprezy są kiermasze owadów krajowych i egzotycznych, produktów pszczelich, akcesoriów entomologicznych, literatury o tematyce entomologicznej, ogrodniczej oraz przyrodniczej. Nie zabraknie również atrakcji dla najmłodszych takich jak zabawa w glinie, wróżby owadziej wróżki, owadzie tatuaże czy pokazy owadziego orgiami.

Ale krakowskie Dni Owada to nie tylko wielopokoleniowa zabawa ale także nauka. Jak co roku imprezie będą towarzyszyć wykłady specjalistyczne. Entomolodzy z Wydziału Ogrodniczego UR opowiedzą o trzmielach ziemnych i trzmielach w szklarni oraz dzikich pszczołach. Zdradzą, jak pszczoły robią miód. Będzie można też wysłuchać wykładu Mrówki żniwiarki – fakty i tajemnice.

ac

Imprezy będą trwały od godziny 10.00 do 17.00 przy Al. 29 Listopada 46 oraz 54. Wstęp wolny.
Komentarze