Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » porady  » Dermatozy płciowe

Dermatozy płciowe

Zwierzak w dobrej kondycji

2010-08-05 14:00:00

porady

Zdrowa, lśniąca sierść jest jednym z wykładników dobrej kondycji zdrowotnej czworonogów. W przebiegu wielu schorzeń stan włosów i skóry ulega znacznemu pogorszeniu. Dzieje się tak między innymi w trakcie zaburzeń określanych mianem dermatoz
fot. jamie5161 / sxc.hu
Zmiany chorobowe skóry, nazywane dermatozami, zazwyczaj kojarzone są z alergią, niedoborem witamin i minerałów lub zakażeniem bakteryjnym czy grzybiczym. Istnieje jednak grupa schorzeń skórnych, których przyczyna tkwi w zaburzeniu równowagi stężenia hormonów płciowych. Hormony płciowe, takie jak testosteron i estrogeny, produkowane są głównie przez jądra i jajniki. Ich odpowiednie stężenie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu rozrodczego. Także skóra oraz jej wytwory – włosy i gruczoły, są wrażliwe na zmiany poziomu tych hormonów.

W dermatologii weterynaryjnej opisane zostało kilka schorzeń, u podłoża których leży nieodpowiedni – za niski lub za wysoki, poziom testosteronu bądź estrogenów. U suk spotykane są dwie choroby związane z niewłaściwym poziomem żeńskich hormonów płciowych. Przyczyną pierwszej z nich jest za niskie stężenie estrogenów będące skutkiem zbyt małej produkcji tych hormonów przez jajniki lub nadnercza. Prym wśród ras, u których została zdiagnozowana ta nieprawidłowość wiodą jamniki i boksery. Drugą dermatozą płciową suk jest hiperestrogenizm, tj. nadmiar estrogenów. Najczęściej spowodowany przez torbiele (cysty) jajnikowe aktywnie produkujące te hormony. Rasą predysponowaną do tej przypadłości są buldogi angielskie. Na szczęście schorzenia te występują rzadko w psiej populacji.

Psy, podobnie jak suki, miewają problemy dermatologiczne spowodowane niewłaściwym stężeniem hormonów płciowych. Pierwszym z nich jest hiperandrogenizm – tj. nadmiar testosteronu i pokrewnych mu hormonów. Najczęstszą przyczyną tej choroby są guzy nowotworowe jąder, które aktywnie produkują androgeny. Drugą nieprawidłowością nękającą psy jest hipoandrogenizm – czyli niedobór męskich hormonów płciowych. Jego przyczynami mogą być: niewrażliwość receptorów androgenowych na męskie hormony płciowe lub niska produkcja androgenów. Również kastracja zbyt młodych psów może skutkować nadmiernie obniżonym stężeniem androgenów.

Objawy dermatoz płciowych rozpoczynają się od miejscowego przerzedzenia sierści. Łysiny początkowo występują w okolicy krocza, podbrzusza i ud. Następnie rozprzestrzeniają się na grzbiet i boki tułowia oraz szyję. Poza wypadaniem włosów obserwuje się pogorszenie jakości sierści. Włosy tracą połysk, łatwo łamią się. Zewnętrzne narządy płciowe oraz sutki mogą wykazywać różnego rodzaju zmiany chorobowe. Z czasem stan skóry ulega pogorszeniu, pojawiają się łojotok, świąd i przebarwienia. Zmianom skórnym może towarzyszyć nietrzymanie moczu spowodowane niedoborem estrogenów, które odgrywają istotną rolę w funkcjonowaniu mechanizmów zamykających cewkę moczową.

Leczenie czworonogów cierpiących z powodu zaburzeń hormonalnych, w zależności od przyczyny choroby, może ograniczać się do wysterylizowania / wykastrowania chorego zwierzaka lub wymaga wdrożenia odpowiedniej, długotrwałej kuracji hormonalnej. Trafnie dobrana terapia skutecznie hamuje dalsze postępowanie zmian skórnych, a nowa sierść pokrywa łysiny w przeciągu 3-4 miesięcy.

bk
Komentarze
  • Mała

    2010-11-21 14:05:13
    Interesujące.
  • Panciapka

    2010-11-17 19:30:13
    Ciekawy artykuł :)
  • 2010-08-09 14:07:07
    szkoda że tak wiele osób nie zwraca uwagi na to że pies także cierpi przy chorobie. Wśród niektórych panuje przekonanie że z psem nie trzeba iść do weterynarza, bo sam wyzdowieje. A potem tylko zdziwienie że pies nie przeżył. Smutne ale prawdziwe
  • KAROLINA

    2010-08-06 10:58:57
    oczywiście trzeba dbaćo psy, bo każdy ma taki obowiązek i wiedział to biorąc psa!
  • dorota2710

    2010-08-05 22:01:44
    Pomału zaczynamy odkrywać, że zwierzęta cierpią na takie same chorby co my...
  • Natii

    2010-08-05 21:23:56
    naprawdę biedne...
  • Magda

    2010-08-05 15:25:37
    Biedne zwierzaczki tak mi ich szkoda,że tak chorują
  • kamar

    2010-08-05 14:26:44
    biedne zwierzaki, tyle chorób je dopada