Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » porady  » Mięsak Stickera Guz Weneryczny

Mięsak Stickera Guz Weneryczny

Nowotwory o nietypowej fizjologii

2010-08-18 16:00:00

porady

Choroby nowotworowe w świecie zwierząt nie należą do rzadkości. Szczególnie często domowe czworonogi – psy i koty, cierpią z powodu tych dolegliwości. Jednym z nowotworów występujących u psów jest zakaźny guz weneryczny nazywany mięsakiem Stickera
fot. pawlikwoj / sxc.hu
Guzy weneryczne to nowotwory o nietypowej fizjologii. Cechuje je zdolność do przenoszenia się z chorego osobnika na kolejne zwierzę. Zasadniczą drogą ich rozprzestrzeniania są kontakty płciowe czworonogów. Pies może zakazić się w trakcie krycia lub podczas lizania narządów płciowych drugiego zwierzaka. Podczas tego rodzaju kontaktów na śluzówkę pochwy, napletka lub jamy ustnej przenoszone są komórki nowotworowe, które w sprzyjających warunkach – miejscowe otarcia, spadek odporności, zasiedlają nowe miejsce i rozpoczynają swój rozwój. Inną możliwością, jednak stosunkowo rzadko występującą, jest samoistny rozwój nowotworu - bez uprzedniej styczności psa z zakażonym osobnikiem.

Guzy weneryczne u samców zazwyczaj lokalizują się na śluzówce żołędzi prącia – pod napletkiem, a u suk wewnątrz pochwy. Możliwy jest także rozwój tych narośli na zewnętrznych narządach płciowych oraz wewnątrz jamy gębowej i nosa. Guzy sowim wyglądem przypominają kalafiorowate rozrosty o czerwonej barwie i kruchej konsystencji. Pod wpływem nacisku wywieranego przez okoliczne tkanki mogą pękać i krwawić. A powstałe rany stają się brama wejścia dla patogenów bytujących w sąsiedztwie rozrostów. Skutkować to może rozwojem lokalnego stanu zapalnego i zaostrzeniem objawów chorobowych. Guzy te na ogół mają charakter łagodny, dzięki temu sporadycznie zdarzają się przypadki dawania przerzutów i rozwoju nowych ognisk nowotworowych w narządach wewnętrznych.

Sposobów leczenia psów cierpiących z powodu guzów wenerycznych jest kilka. Niewielkie, uszypułowane narośla mogą zostać wymrożone przy użyciu ciekłego azotu lub wycięte chirurgicznie. Jednak takie rozwiązanie niesie ryzyko wznowy, dlatego ten rodzaj terapii nie powinien być stosowany jako jedyny sposób leczenia. Połączenie metody chirurgicznego wycięcia z radioterapią lub chemioterapią daje najlepsze efekty terapeutyczne. Część nowotworów, bez żadnej ingerencji lekarskiej, ulega samoistnej regresji. Z tego względu istnieje możliwość pozostawienia narośli bez jakiejkolwiek działań terapeutycznych. Lecz tego rodzaju postępowanie ma wielu przeciwników, a głównym argumentem popierającym ich zdanie jest fakt, że samoistna remisja może, ale nie musi się zdarzyć.

Głównym źródłem guzów wenerycznych są bezpańskie lub wałęsające się po ulicach, niewysterylizowane psy. Czworonogi te podczas kopulacji roznoszą między sobą komórki nowotworowe. Dlatego problem guzów wenerycznych w ich sforach jest bardzo częsty. Mając na uwadze potencjalne zagrożenie wynikające z kontaktów domowych pupili z wałęsającymi się psami, należy unikać sytuacji, w których nasz podopieczny ma możliwość bezpośredniego przebywania z bezpańskimi czworonogami. Drugą czynnością ograniczającą ryzyko zachorowania na to schorzenie jest sterylizacja suk i kastracja samców. Czworonogi poddane tym zabiegom tracą libido, a tym samym możliwość zakażenia podczas krycia zostaje zupełnie wyeliminowana.

bk
Komentarze
  • Mała

    2010-11-21 13:58:24
    Straszne.
  • Panciapka

    2010-11-20 19:17:49
    ciekawy artykuł :)
  • Lena9o

    2010-10-18 19:08:59
    Bardzo ciekawy artykuł
  • gosia

    2010-08-19 16:00:56
    Przykre:(
  • Natii

    2010-08-19 11:44:02
    To jest bardzo smutne :(((
  • Magda

    2010-08-19 10:18:26
    zwierzaki żyją tak krótko,że nie powinny chorować
  • Roxy

    2010-08-18 22:26:05
    Szkoda, że nawet zwierzeta musza cierpiec na nowotwory:(
  • nienieninka

    2010-08-18 21:08:10
    Smutne to i przykre ;(
  • dorota2710

    2010-08-18 19:45:59
    Wiem coś o tym, rybka moich dzieci miała nowotwór:((...
  • Nika

    2010-08-18 18:34:28
    szkoda że istnieją choroby dla zwierząt :(
  • Korciaczki1

    2010-08-18 18:28:47
    Prześliczna fotka kota :)