Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » porady  » Pies, jak ptaszek w klatce?

Pies, jak ptaszek w klatce?

2010-06-07 14:00:00

porady

Co zrobić, gdy nasz pies, z „radością” rzuca się na gości, a komenda na miejsce działa tylko przez chwilę, po czym pupil niczym, torpeda biegnie ku przerażonym „intruzom”?
fot. Emilia
Po pewnym czasie klatka, stanie się dla psa oazą spokoju w której może np. konsumować zdobycz.
Dźwięk dzwonka do drzwi, sąsiadka przyszła oddać pożyczoną drabinę, a nasz pies już z niecierpliwością czatuje przy drzwiach. Strach nas ogarnia bo dobrze wiemy, jak wylewnie potrafi witać się nasz pupil. Sąsiadka wchodzi, a pies już jest na niej i wywijając „koko dżambo” ogonem adoruje gościa. W tym momencie większość osób wychodzi w popłochu, przepraszając za najście. A przecież sytuacja mogłaby wyglądać inaczej.

Rozwiązaniem jest klatka, która mimo swojej niechlubnej nazwy jest idealnym rozwiązaniem dla nadpobudliwych psów. Zanim powiem jak nauczyć psa, że ma ją traktować jak swoje schronienie, warto wspomnieć o jej zaletach. W momencie, gdy chcemy, aby nasz gość czuł się komfortowo możemy odesłać psa na miejsce, podobnie jak na legowisko.

Tu jednak pojawia się dodatkowy plus, klatkę można zamknąć i mieć gwarancję, że psiak nie wyskoczy z niej demolując pół mieszkania. Może dla niektóry brzmi to brutalnie, ponieważ kojarzy się z zoo, jednak zamknięcie psa, daje mu czas na ochłonięcie z emocji, które pojawiają się po przyjściu niespodziewanej osoby. Także w momencie, kiedy pies ma już dosyć przebywania z nami idzie się schować. Klatkę można też nakryć specjalnym pokrowcem, z miejscem do obserwacji, tak że pies może się w niej uspokoić i wyciszyć.

Jak więc nauczyć psa, że klatka to jego dom? Sprawa jest bardzo prosta, na początku musimy pozwolić przyzwyczaić się psu do nowego przedmiotu. Dozwolone jest wąchanie, wchodzenie, wychodzenie, a nawet kłapanie i szczekanie na nią. Później za każde wejście dajemy nagrodę w postaci smakołyku np. szyneczki, czy po prostu karmy.

Następnym krokiem jest nauczenie wchodzenia na komendę, a więc po wejściu psa do środka mówimy np. „na miejsce” po czym nagradzamy go. Po pewnym czasie pies sam będzie chętnie leżał na swoim miejscu, a my możemy stopniowo zamykać drzwiczki najpierw na 5, potem 10 min. Itd.

Mój pies wie, że jeżeli chce dostać coś dobrego to musi wejść do klatki, a nie żebrać przy stole, dlatego podczas posiłku chętnie siedzi na swoim posłaniu. Nauczył się, że kiedy zjemy dostanie nagrodę np. w postaci serka. Wszystkim właścicielom psiaków polecam klatkę, gdyż jest ona najlepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi o legowiska dla psa.
Autor:
Komentarze
  • Mała

    2010-11-21 12:22:38
    Interesujące.
  • Panciapka

    2010-11-18 08:13:36
    Ciekawy artykuł :)
  • Lena9o

    2010-10-19 17:58:33
    Bardzo ciekawe :)
  • dorota2710

    2010-08-02 20:05:28
    Pies w klatce??? Jeśli nie ma innej możliwości...
  • Natii

    2010-07-23 21:21:50
    Świetny artykuł ;)))
  • magda

    2010-06-23 19:25:16
    bardzo ciekawy artykól sadze ze wielu ludziom pomoze/pomogl w dobrym wyszkoleniu psa
  • camparelli

    2010-06-22 11:24:49
    No i właśnie klatka jest jedną z metod oduczania.
  • Natii

    2010-06-20 18:03:16
    Świetny artykuł ;)))
  • Magda

    2010-06-15 08:55:14
    Mój pies nikogo nie wpuszcza do domu bo na wszystkich szczeka
  • feba90

    2010-06-13 14:40:59
    trzeba psa oduczyć atatkowania gości,to nie jest wcale trudne
  • ♥Agusia♥

    2010-06-07 19:48:02
    Przyda sie :P