Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » artykuły  » porady  » Zanim kupisz koszatniczkę

Zanim kupisz koszatniczkę

2011-02-15 14:51:22

porady

Jesteś zafascynowany koszatniczkami? Nie znasz jeszcze całej prawdy, bo koszatniczka z miłego zwierzaka potrafi przeistoczy się w potworka. Warto więc przeczytać, co może Cię czekać
fot. za wikipedia.org
Na wstępie kilka słów odnośnie charakterystyki tych futrzaków. Koszatniczki są bardzo pogodnymi zwierzętami, posiadają znaczny temperament i wesołe usposobienie. Z wyglądu podobne są trochę do świnki morskiej, trochę do szczura, trochę do przerośniętego chomika, troszkę do wiewiórki. Zwierzaki te są bardzo towarzyskie i najlepiej by miały zapewnione towarzystwo innych koszatniczek. Samotne robią się osowiałe i smutne, dlatego powinny być przynajmniej dwie. Jest to zwierzątko mało spotykane w naszym kraju. Zanim zdecydujesz się na kupno tego gryzonia, koniecznie przeczytaj ten artykuł.

Koszatniczki kosztują niewiele, jednak ich utrzymanie to ogromne koszty. Klatka kosztuje od 100 zł w górę, do tego specjalna kula do kąpieli piaskowych, domek, miseczki, zabawki, poidełka, często koszta całościowe zamykają się w około 500 zł. Koszatniczka potrzebuje kąpieli w specjalnym pyle, do tego wapno, witaminy, specjalne kolby, dodatki ziołowe oraz specjalistyczna, przeznaczona dla nich karma.

Zwierzaki te nie mogą żyć w akwarium lub klatce po chomiku. Bez niezbędnej przestrzeni robią się głośne, gryzą pręty lub grają na nich o 4 nad ranem, rozrzucają trociny lub siedzą osowiałe w kącie i gryzą do krwi, gdy próbujesz je pogłaskać.

Maluchy te nie są dla dzieci. Po pierwsze nie usiedzą na rękach, a kręcąc się mogą spaść i zabić się. Potrafią ugryźć bardzo boleśnie i do krwi. Często po ugryzieniu konieczna jest interwencja lekarska i podanie antybiotyków. Koszatniczki wymagają dużo cierpliwości w oswajaniu oraz masy czasu przy pielęgnacji: codzienna wymiana wody, dosypywanie karmy, spacery po mieszkaniu, kąpiele piaskowe, cotygodniowe mycie i sprzątanie klatki.

To gryzonie, przez duże G. Nie uszanują antycznych mebli, kabli od ukochanego komputera, czy naszej niezwykle kultowej gitary. Dobiorą się do wszystkiego, co będą w stanie naruszyć zębami. Z kolei nie można całe życie trzymać ich w klatce, gdyż poziom natężenia gry na prętach nie daje domownikom żyć. Dosłownie.

To zwierzęta stadne. I to największy paradoks ich hodowli, nie można trzymać jednej, ale tylko jedna przywiąże się do właściciela. Stajemy przed dylematem, mieć koszatniczkę pieszczocha tylko dla siebie, ale poświęcać jej minimum 6 godzin dziennie, czy też zgodnie z naturą dokupić towarzysza tej samej płci, ale licząc się z tym, że wielu zachowań nigdy nie doświadczymy.

Koszatniczki bardzo łatwo zachodzą w ciąże. Samica rodzi średnio 6-8 młodych i od razu po porodzie może zajść ponownie w ciążę, co oznacza maluchy co 3 miesiące, przez około rok, po czym samica może umrzeć z wyczerpania.

Gryzonie nie są ciche. Wydają całą masę dźwięków: piski, ćwierkanie. Nie zwracają przy tym uwagi na porę dnia, noc jest równie dobra do koncertów co południe. Poza tym grają na prętach, gryzą je, a także całe wyposażenie klatki wraz z kuwetą.

Koszatniczki wymagają wyrzeczeń. Koniec z muzyką na pełen regulator, koniec z imprezami, paleniem papierosów. Temperatura musi być w pomieszczeniu na stabilnym poziomie. W lecie, na czas wakacji koszatniczki zostawione samym sobie dziczeją i potrafią po powrocie ugryźć właściciela, nawet jeśli były oswojone. Trzeba też mieć je z kim zostawić, nie każdy zaopiekuje się szczuropodobnym zwierzakiem.

Futrzaki wymagają od właściciela dokształcania się. Właściciel koszatniczki, musi posiadać wiedzę na temat ich żywienia, zachowań, potrzeb. Jako iż są to stosunkowo mało znane zwierzęta, ciągle pojawiają się nowe zagadnienia.

Jeśli powyższe punkty Cię nie zniechęciły, szczerze odpowiedziałeś sobie na postawione tu pytania, to gratulacje, koszatniczka jest dla Ciebie. W razie gdy ten tekst wzbudził Twoje obawy i wątpliwości, nie kupuj koszatniczki, bo może okazać się, że za pół roku będziesz chciał się jej pozbyć.

JoSz na podstawie republika.pl/darjerz oraz koszatniczka.org
Komentarze