Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Czy mówicie do swojego psa?

utworzony: 2010-08-17 15:42
Autor Treść

Lazanija

utworzony: 2010-08-17 15:42
Jeśli tak, to o czym najczęściej?

utworzony: 2010-08-17 16:19
bardzo często mówię do psa. Najczęściej mówię mu że jest fajny ;D

Nika

utworzony: 2010-08-17 16:53
mówię do niego.Najczęściej o tym co w tym czasie robimy

Myszaa

utworzony: 2010-08-17 16:54
mówię jak je kocham itp.

Lazanija

utworzony: 2010-08-17 17:04
Ja często się tłumaczę.;) Np. dlaczego wyszłam i nie wzięłam go ze sobą ( strasznie się wtedy obraża ), albo że jedzenie dostanie za chwilę, tylko najpierw muszę umyc miskę.kiedy się niecierpliwi, bo chce już iśc na spacer, mówię np, że zaraz pójdziemy, tylko skończę sprzątanie etc. No i często powtarzam mu że jest piękny, mądry i doskonały.

KAROLINA

utworzony: 2010-08-17 17:09
jak ma wyjsc na dwór to mówię:,,gdzie franek idzie?" i on wtedy smycz przynosi:)

Gosia

utworzony: 2010-08-17 18:24
ja tak ogolnie o wszystkim;p

layonka

utworzony: 2010-08-17 20:34
kocham cie psinko

nienieninka

utworzony: 2010-08-17 22:26
Ja najczęściej mówie coś w czasie zabawy tj. oddaj piłke, nie mam siły się już z tobą ganiać itd. lub gdy go przytulam to mówie do niego: śliczna Roksina lub coś w tym stylu. No albo jak głaskam kota to on podchodzi i patrzy tak na mnie i wtedy mówie: co zazdrośniku? ciebie też pogłaskam, spokojnie :)

camparelli

utworzony: 2010-08-18 09:54
W wielu sytuacjach. Najwięcej gadam podczas ćwiczeń nowych rzeczy, wtedy gadam jak pomylona:D "Jaki grzeczny piesek, dasz radę to zrobić, jeszcze trochę... BRAWO!" Zastanawiam się co myślą ludzie którzy to słyszą:p "Wariatka jakaś:p"

AnkA

utworzony: 2010-08-18 12:00
mówie jaki jest grzeczny i jak bardzo go kocham itp. ale podobno ton głosu ma większe znaczenie niż to co się mówi

utworzony: 2010-08-18 12:06
dla "normalnych" ludzi gadanie do psa to głupota. A właśnie o to chodzi w szkoleniu żeby dużo mówić do psa, chwalić go. Niedawno czytałam wypowiedź szkoleniowca : jeśli sądziedzi widzą jak szkolisz psa chcą dzwonić po pogotowie psychiatryczne, to znaczy że dobrze go szkolisz ;D

MałaMii

utworzony: 2010-08-18 14:40
Czasem się żale ;) Czasem mówię jaka jest super, albo jaki głuptasek z niej :PP Super się mówi do psa bo ma się wrażenie, że cię słucha ;) A moze słucha na prawdę :)

nienieninka

utworzony: 2010-08-18 15:01
No właśnie zawsze jak mówie do Rokiego to mam wrażenie, że mnie słucha, kto wie jak jest naprawdę ;P

Lazanija

utworzony: 2010-08-18 15:08
Wydaje mi się że mój pies jest troszkę próżny i lubi kiedy wylewnie go chwalę... Tak mu się oczka wtedy świecą. Ale może to  tylko zasługa smakołyków którymi go nagradzam, nie wiem... Chociaż kiedy bawimy się w chowanego rzadko coś dostaje a bardzo się cieszy kiedy uda mu się mnie znaleźć.

Lazanija

utworzony: 2010-08-18 15:16
Irytujący są ci "normalni" ludzie. Kiedy mijamy kogoś na spacerze i psu się ten ktoś nie pododba, mówię do niego żeby go uspokoić. Wtedy patrzą na mnie jak na debilkę. Kiedy nic nie mówię i pies szczeka, patrzą na niego jak na potwora, albo na coś co powinno zostac uśpione albo jeszcze lepiej spalone na stosie.

utworzony: 2010-08-18 18:18
no właśnie. Tak to już jest. Ktoś nie wychowuje psa - jest źle. Trzyma go cały dzień zamkniętego w mieszkaniu - jest okrutny. Ale wychowuje psa - też źle. Poświęca psu czas, wychodzi z nim na długie spacery - chyba jakiś chory psychicznie. Ja nigdy nie zrozumiem ludzi. Od skrajności do skrajności. Najlepiej żeby nie było psów.

Tak samo przypomina mi się jedna sytuacja. Mój pies ma odpowiednią wagę, jest szczupły, a wiele razy usłyszałam : jaki biedny pies, taki wychudzony. Moja koleżanka ma psa, który ma nieco nadwagi i ona natomiast słyszy : jaki biedny pies, taki gruby. I co człowiekowi pasuje? Chyba nic.

nienieninka

utworzony: 2010-08-18 21:21
Dlatego ja wychodzę na spacer najczęściej wieczorem gdy jest mało osób na osiedlu, by unikać głupich docinek itp. a w dzień pies lata po ogrodzie.

Aris i Hania

utworzony: 2010-08-19 13:49
Ja najczescie mówie do mojego ze jest grzeczy mądry piesek :)

Corvus

utworzony: 2010-08-19 16:55
Tak, "złaź z krzesła, chcę usiąść" ;)
A tak na poważnie. Mówię. Trudno by szkolić psa, nie wydając mu żadnej komendy ;)
A kiedy leży mi na kolanach, gadam trochę do niego, trochę do siebie, ale nie po to, żeby zrozumiał, tylko dla samego gadania. Szybciej zasypia :P