Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Jak przekonac psa ze obcinanie pazurow nie jest strasze i nie powinien sie bac??!!

utworzony: 2009-01-24 02:19
Autor Treść

Beata

utworzony: 2009-01-24 02:19
Mam maly problem z moim rocznym owczarkiem niemieckim. Nie wiem co zrobic zeby przestal sie bac obcinania pazurow. Za kazdym razem jest to dla niego wielki stres, probuje uciekac a po fakcie obraza sie na nas. Nigdy nie zrobilismy nic zeby go wystraszyc wiec nie mam pojecia skad takie zachowanie? Czy macie ten sam problem?
Tak samo jest z zapuszczaniem na kark kropli od pchel!
Tragedia.
 

Ania

utworzony: 2009-01-24 18:55
Jeśli nie możesz go do tego przekonać to zadbaj by biegał to twardym podłożu-np.betonie,asfalcie.Wtedy troszke zedrze pazury.

Kukuśka

utworzony: 2009-01-27 21:02
Myślę, że powinnaś wykonywac codziennie takie ćwiczenia.. Każesz psu siadać, kładziesz obcinacz z 2 metry od niego, jeżeli pies nie ucieknie chwal go, daj smakołyka...Jeżeli zacznie uciekać, to po prostu połóż obcinacz nieco dalej...z każdym dniem przybliżaj obcinacz do psa...kiedy już nie będzie uciekał na jego widok, przyłóż obcinacz do pazurów i CHWAL, DUŻO CHWAL I SMAKOŁYKI DAWAJ.. Później obetnij jednego pazura..smakołyk, na drugi dzień tak samo...po tygodniu pies nie powinien sie tego zabiegu bać...wszystko rób małymi kroczkami!! Pozdrawiam.

Jawor

utworzony: 2009-02-04 21:56
może i sie nie znam ale moim skromnym zdanie nie masz przekonywać psa. masz wydać mu komędy i kazać być spokojnym. jak sie bedzie rwał i cie nie słuchał to znaczy że nie wychowaliście go poprawnie i on uważa że jest wyżej w chierarchi lub na tym samym poziomie. jezeli tak jest to czeka was praca nad jego poddaniem sie wam. miałem podobny problem z moją suką ale tydzień ją "pognębiłem" i sie słucha teraz. oczywiscie nie znęcałem sie nad nią i nie biłem. chodzi o to że jak np ona spała to szedłem na nią by wstała i sie przesuneła lub budziłem i kazałem sie jej bawic oczywiśie to ja kończyłem zabawe a nie ona. niby takie szczeguły a ważne. teraz ja byliśmy ją zachipować to postawiłem ją na stół była tylko na smuczy i jej nie trzymałem. weterynaż podszetł wbił igłe, wstrzyknoł a ona nawet nie piskneła.

Beata

utworzony: 2009-02-06 04:30
Tu nie chodzi o wychowanie, czy o to kto "jest wyzej w hierarchii". Max przychodzi jak go zawolam, nawet jak mam obcinaczke w reku, ale jest tak zestresowany ze siusia. I wlasnie tego chce uniknac. Bede ciagle probowala powoli go przyzwyczajac do obcinaczki ale trwa to tak dlugo ze sie boje ze on nidgy nie pozwoli sobie "na luzie" obciac tych pazurow. 
Tu nawet "nagrody" nie wchodza w gre. Nic nie dziala. Jakby chcial mi powiedziec "jak masz te obcinaczke w reku to sobie sama zjedz to ciasteczko..ja nie jestem glodny"!

Kraksa

utworzony: 2009-02-13 12:01
Ja co prawda nie jestem włascicielką owczarka- ale kundelka o charakterze panikarza i kazda wizyta u wwterynarza byla horrorem. znalazłam sposob na obcinanie pazurków. Zagaduje Krakse, zasłaniam jej oczy i uszy, gadam do niej, a weterynarz wtedy podstepnie obcina pazurki.  Odwracamy jej uwage od lekarza. Tak metoda u mnie zdaje egazmin. To samo z zastrzykami. Troche jak z dzieckiem.

marta1624

utworzony: 2009-03-13 16:25
Jawor - pies też ma swoje lęki i ma prawo bać się jakiejś rzeczy. Tak jak ktoś Ciebie by zmusił do czynności, której się strasznie boisz.
Mój Max również się boi obcinania pazurków, jak zobaczy cążki to ucieka pod stół. Dlatego staram się, żeby pazurki ścierał na chodniku, obcinam mu tylko te boczne pazurki :)

feba90

utworzony: 2010-06-10 15:00
trzeba z nim porozmawiać

Magda

utworzony: 2010-06-17 16:52
nie wiem mój pies strasznie piszczy przy obcinaniu

magda

utworzony: 2010-06-28 17:03
nie wiem ja swojemu nie obcinam

KAROLINA

utworzony: 2010-07-09 13:54
jak będzie cały czas w ruvhu to pazury same się zetrą o chodnik

ana

utworzony: 2010-08-31 13:11
niewiem ja nieobcinam pieską pozórków