Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Kastracja PSA ! za i przeciw? pomóżcie ! :)

utworzony: 2011-01-08 21:26
Autor Treść

Ola&Nugat

utworzony: 2011-01-08 21:26
Mam 2.5 letnieo psa. Niesty zaczyna znaczyc teren tzn obsikiwać łózko meble sikać w kątach.. Nie zamierzam go rozmnazać ani wystwaić wiec mysle ze kastracja będzie dobrym rozwiązaniem? Słyszalam ze powinny się zmniejszyc jego instynkty.. Czy ktos z panstwa kastrował psa? Jesli tak lub nawet jesli nie proszę o podzielenie sie ze mna swoimi poradami lub doswiadczeniami :)) Z góry dziękuje.

wiewioora

utworzony: 2011-01-13 00:19
Ja mam kastrowanego psa,dużej rasy. Co do znaczenia terenu przed kastracją zapytaj się weterynarza i jakiegoś behawiorsyty czego to mogą być objawy bo możliwe ,że to po prostu jakaś choroba i kastracja nic nie da.
Poza tym kastracja minimalnie hamuje jakiekolwiek zapędy, a jeżeli już to potrzeba na to czasu. Plusem jest to ,że zmniejsza się w tym przypadku u psów ryzyko przerostu/raka prostaty a u suczek ropomacicza. Minusem jest fakt ,że niektóre psy (przeważnie dużych ras) ma później problemy z nietrzymaniem moczu.
A i rada jako ,że mi nikt o tym nie powiedział. Najlepiej jakby twój pies bo zabiegu został w klinice aż do wybudzenia,żeby w razie czego podać mu potrzebne leki. Mój miał w drodze do domu (zabraliśmy półprzytomnego) napad paniki i mało co nie pozrywał szwów. No i łatwiejszy jest transport wybudzonego psa do domu bo my 80kg nieśliśmy bo zanim się wybudził nie miał czucia w tylnich łapach i nie był w stanie chodzić.

Beata

utworzony: 2011-01-17 20:45
Powiem Ci szczerze,że ja nie jestem co do kastracji przekonana,gdyż to jest okaleczanie psa....

Aga

utworzony: 2011-01-20 17:42
Co do twojego problemu to kastracja raczej nie pomoze.Wydaje mi sie że to raczej problem wychowania.Trzeba psa nauczyc ze nie wolno załtwiac sie w domu.Mój pies jest po kastracji juz dwa lata.mój problem i przyczyna kastracji była całkiem inna.Pies żucał sie na wszystkie psy przeciwnej płci.no i w moim przypadku żeczywiscie ona pomogła.Wciaz zdarza mu sie zucic na jakiegos psa ale jest to sporadyczne i przewaznie poprzedzone ostrzezeniem.A czasmi nawet bawi sie z innymi pieskami samcami ku mojej uciesze.Nieżałuje więc ze go wykastrowałam szczególnie że nie mam juz problemów gdy w poblizu jest suka z cieczka.Minusem niestety była cena bo zapłaciłam 500 zł a z kosztem zastrzyków po kastracji nawet wiecej.no i trzeba wczesniej przeprowadzic dokładne badania czy pies moze byc dopusczony do operacji.Mój miał naprzykład problem podczas kastracji zaczał sie dusic ale naszczęscie go wyratowali.I teraz jest zdrowym i szczesliwym pieskiem.I nadal ma niezmierzona energie i ochote na zabawe.Bo niektórzy mówili że po kastraci pies staje sie bardziej powazny i spokojny.to nie prawda.Przynajmniej w moim wypadku.

Marcel

utworzony: 2011-01-21 14:06
Hm, moim zdaniem  nie jest to jakieś wielkie okaleczanie, ale w najgorszym  wypadku mogą wystąpić choroby narządów rodnych. Ale wszystkie źródła donoszą,  że takie przypadki zdarzają  się bardzo rzadko. Poza tym jeżeli nie chcesz go rozmnażać ani nic, a on zaczyna" znaczyć teren", dlatego moim ja jestem" za".

bea13p

utworzony: 2011-01-23 22:00
nigdy bym nie poddala kastracji naszego pieska

Ala

utworzony: 2011-02-11 19:48
ja jestem jak najbardziej za kastracją psów . mój pies jest wykastrowany i jest normalnym psem. jeśli znaczy terytorium to nie ma rady trzeba go wykastrować . bo przeciesz nikt nie chce nie chciianych psów które i tak trawiają do przepełnionego schroniska . więc radzę kastrować psy .
http://www.tom_foto4.republika.pl/art/Kastracja.pdf

malgos163

utworzony: 2011-02-27 21:53
Bardzo dziwne,ze dorosły pies znaczy teren w mieszkaniu...mam10letniego boksera...choruje na prostate od lat i weterynarz zalecił kastracje ..natomiast inny leczy go hormonami i do chwili obecnej pies ma się dobrze bez kastracji..nigdy nie nasikal w mieszkaniu...

adrien

utworzony: 2011-03-14 21:23
Sprawa jest jasna - mieszkamy w bloku, to bez kastracji pieska się nie obejdzie :) no chyba, że chcemy mieć niezłe akcje jak tylko wyczuje, że np suczka u sąsiadów ma cieczke :P Co innego jeśli mieszkamy w domku, (niekoniecznie nawet na wsi) - tutaj już jest nieco większe pole manewru, choć i pokusy na pieska jeszcze wieksze czekają, ale łatwiej sobie z tym radzić. Dobrze przeprowadzona kastracja to same korzyści, no chyba, że wolimy bawić później ewentualne potomstwo czworonoga ;)