Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Pies na łańcuchu

utworzony: 2010-08-13 18:14
Autor Treść

MałaMii

utworzony: 2010-08-15 17:40
Mi się wydaje, że pies jak jest na łańcuchu to ma mały kawałek, którego chce bronić. Dlatego wtedy jest agresywny, więc nie polecam tego sposobu " trzymania psa" ;))

Ania

utworzony: 2010-08-15 19:37
Najczesciej na wsiach pilnuja one kur itp. nie widuje ich czesto choc mysle ze to nie jest stosowne wyjscie.

utworzony: 2010-08-16 09:58
ja kompletnie nie rozumiem tego że ktoś ma psa na łańcuchu po to by bronił teren. Bo złodziej na pewno przestraszy się przywiązanego psa :/

Lazanija

utworzony: 2010-08-16 20:38
Raczej nie chodzi o jakąś czynną obronę terenu tylko robienie hałasu. Bo co może zrobic złodziejowi malutki piesekk, nawet jeśli biega swobodnie po posesji?

Lazanija

utworzony: 2010-08-16 20:43
Pilnowanie kur? hm... ciekawa idea. Pies znajomych mieszkających na wsi notorycznie mordował wszystkie kury sąsiadów jakie napotkał ( swoich nie mieli).

Lazanija

utworzony: 2010-08-16 20:51
A co sądzicie o takim wynalazku: słyszałam, że ktoś zrobił na obwodzie ogrodzenia konstrukcję po której mógł przesuwac się łańcuch psa - tzn. pies mógł poruszac się na prawie całej długości ogrodzenia w pewnej od niego odległości. Choc był na łańcuchu, miał do dyspozycji całkiem dużą powierzchnię, ale ludzie mogli spokojnie wejśc do domu nie obawiając się, że ich pogryzie.

utworzony: 2010-08-16 21:20
to chyba lepsze rozwiązanie niż łańcuch przywiązany w jednym miejscu, chociaż i tak mnie ciarki przechodzą na myśl że człowiek tak wychował, a raczej niewychował psa że nawet domownicy nie mogą czuć się bezpieczni. Ostatnio przy tych powodziach przez łańcuch zginęły setki psów. Nie miały żadnej możliwości ucieczki. Nadeszła wielka woda i się potopiły.

nienieninka

utworzony: 2010-08-16 21:58
No tak trzymanie psa na łańcuchu to coś okropnego. Szczególnie na krótkim łańcuchu, nie raz się z takim widokiem spotkałam, bo o ile pies ma dłuższy łańcuch to jakoś to można przeżyć, ale kiedy pies ledwie stawia dwa kroki i dalej pójść nie może to szczyt bezczelności ze strony właściciela. W miastach nie ma tego problemu, bo jakoś nie wyobrażam sobie, żeby ktoś postawił budę i psa przywiązanego na łańcuchu pod blokiem. Na jednym z osiedli w moim mieście jest postawiona buda dla bezdomnych zwierząt, moim zdaniem to dobry pomysł, bo zawsze jakiś ziwerzak może się tak schronić lub nawet zamieszkać, a ludzie napewno wtedy by go dokarmiali.

camparelli

utworzony: 2010-08-17 11:45
Trudno coś takiego zobaczyć? To gdzie ty żyjesz koleżanko? Owszem w mieście może i nikt albo mało osób przypina psa do łańcucha, ale na wsiach ten proceder wciąż ma miejsce i to na skalę masową!

Lazanija

utworzony: 2010-08-17 16:06
dagaa, to był pomysł nie ze względu na domowników, tylko gości ;). Nawet jeśli pies nie jest agresywny, może byc dla odwiedzających nieprzyjemny, bo np.skacze na nich, rozdaje buziaki tak jak to mój pies robi na ten przykład. Raczej nie wypadałoby w ramach powitania fundowac gościom śladów łap na wyjściowych ubraniach.

Lazanija

utworzony: 2010-08-17 16:31
camparelli, nie naoglądałaś się przypadkiem za dużo seriali typu "Ranczo" czy "Blondynka"? Moja wieś jest bardziej cywilizowana. Psów na łańcuchach nie widuję, za to jak zauważyłam w ostatni weekend, rośnie liczba psów na smyczach.

utworzony: 2010-08-17 16:37
jeśli pies będzie przywiązywany kiedy przychodzą goście, to w końcu obcy ludzie zaczną mu się źle kojarzyć i stanie się wobec nich agresywny. A jeśli chodzi o wsie to zdecydowana większość jest niecywilizowana. Są dziesiątki, o ile nie setki wsi gdzie każdy pies jest trzymany na łańcuchu

Lazanija

utworzony: 2010-08-17 17:29
Przecież nie musi to dotyczyc wszystkich gości. Niektórzy zwyczajnie nie życzą sobie kontaktu z psem. Przy większości gości muszę swojego psa zamykac w kojcu, bo na nich skacze, potrafi przewrócic. Obecnie już coraz mniej, próbuję go tego oduczyc, dzisiaj gdy go wyprowadzałam skoczył na mnie tylko raz, ale mam wrażenie, że nie do końca nad sobą panuje gdy się cieszy. W większości przypadków jednak goście się go boją. Dośc często słyszę "Zabierz go ode mnie! Nie wiadomo, czego się po nim spodziewac." Nie wiem, dlaczego, bo mój pies nie daje powodów żeby tak myślec. Czytałam, że ludzie częściej boją się większych czarnych psów niż psów w innym kolorze. Na szczęście przychodzą też do mnie ludzie którzy lubią mojego psa. Przykładowo Hermes nigdy nie szczeka na koleżankę mojej siostry, wręcz ją uwielbia. Nie odwiedza nas często, ale niemal zawsze kiedy przychodzi pies idzie na dodatkowy spacer, więc raczej nie wszyscy goście będą mu się źle kojarzyc.

Aris i Hania

utworzony: 2010-08-19 12:28
moj Aris nie jest na łancuchu bo to Husky ;) ale zdaza mi sie widziec psa na łancuchu jak ktos ma agresywnego psa to powinine byc moim zdaniem na łancuchu

Lazanija

utworzony: 2010-08-19 16:54
Łańcuch tylko pogarsza sprawę. Wiele psów nie jest na łańcuchu bo są agresywne, tylko są agresywne bo są na łacuchu... Znacznie lepiej wybudować dla psa kojec, bo w nim nic nie będzie mu dyndało u szyi i krępowalo ruchów.

utworzony: 2010-08-19 16:55
no właśnie. To łańcuch powoduje agresję. A na agresywnego psa łańcuch nie jest rozwiązaniem, bo to tylko pogłębi problem agresji, a pies może zdziczeć

Kamila

utworzony: 2010-10-23 12:34
Pies na łańcuchu to najgorsze co może byc to tak jsk by człowiek siedział na łańcuchu !!!

yetka

utworzony: 2010-10-23 19:59
niestety tego pełno jest na wsiach

Aro

utworzony: 2017-02-01 19:43
Ja jestem przeciwny trzymaniu psa na łańcuchu. To bardzo źle wpływa na psychikę zwierzęcia, nie mówiąc o tym, że takie zwierzaki częściej chorują i szybciej się starzeją