Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

Pomocy....

utworzony: 2011-02-03 17:40
Autor Treść

gaszymi

utworzony: 2011-02-03 17:40
Mam poważny problem ze swoim Tysiem....
Mój Tysio ma rok i od czasu do czasu sika w swoje posłanie. W najróżniejszysz sytuacjach. Kiedy zdarza się że wychodzimy i wiemy że jak wrócimy to będzie już ciemno, zostawiamy w korytarzu zapalone światło. Pies ma do dyspozycji (pod naszą nieobecność) kuchnię, przedpokój i pokój. Nic nie niszczy tylko sika sobie w posłanie.
 
Już nie wiem co robić. Może ktoś mi pomoże.

Aga

utworzony: 2011-02-05 11:19
hmm. trudno mi powiedzieć. Być może pies pod waszą nieobecność czegoś się boi może miał jakieś trudne przeżycia kiedyś i bardzo przeżywa. Nie wiem, pojęcia nie mam :(

Luna

utworzony: 2011-02-17 14:32
Spróbujcie przed wyjściem z domu wyprowadzić go na chwilkę, żeby opróżnił pęcherz. Tak samo po powrocie. Psiak będzie wtedy kojarzył Wasze wyjścia z przyjemnością, tzn, ze spacerkiem. Trzeba też pozbyć się zapachu z posłania. Bo juz skojarzył, że na nie siusia i ma tam swój zapach. Może mu zostawić kuwetkę, z np. gazetą, żeby tam siusiał. Przynajmniej do czasu zanim nie przestanie. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Luna