Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry

jak to jest miec amstafa?

utworzony: 2009-03-16 21:16
Autor Treść

weronikah

utworzony: 2009-03-16 21:16
czy tez tak macie (wlasciciele amstafów), ze ludzie omijaja Was na pasach, chodnikach, szepcza cos pomiedzy soba patrzac w Wasza strone, kiedy idziecie gdzies z psem  lub babcie krzycza do swoich wnokow "uwazaj kochanie to bardzo grozny pies i moze Cie ugryzc!"( no moze z tym "bardzo" to przesadzilam,....ale wszyscy zrozumieli co mam na mysli ;)) raz nawet doszlo do tego, ze 2 babcie na mnie nawrzeszczaly, ze co ja robie z takim psem na ulicy?!... ludzie sa okrutni to co, ze te psy kiedys byly wykorzystywane do walk miedzy soba?... tak nprawde
wystarczy je tylko troche poznaczeby je pokochac...
 
prawda?  
 
 wszystkich wlscicieli tych psow, i nie tylko, prosze o komentarze na ten temat i wlasane przezycia z amstafami.... mozecie sie wygadac;) wierzcie mi zrozumiem Was;)))

kowal

utworzony: 2009-03-26 11:52
Hej...Sam mam w domu 2 amstaffy a tak łącznie to 4(następne 2 są u mojej siostry) i często zdarza mi sie słyszeć na ulicy,że to "psy mordercy".Raz już nie wytrzymałem i zapytałem jednej takiej osóbki "Czy ja wyglądam na morderce?" usłyszałem odpowiedź,że "nie" więc skwitowałem tą odpowiedź w ten sposób "A widzisz jak łatwo można sie pomylić?!" W tym właśnie momencie mój piesek podbiegł do tej osoby i zaczął ją lizać po ręce.Ludzie niestety maja w sobie takie głupie mniemanie o amstaffach dopóki ich nie poznają.Mam nadzieję,że niedługo zniknie mit o tym,że to takie grożne psy.
Pozdrawiamy serdecznie:ja i moje kochane mordeczki...

JUSTI1012

utworzony: 2011-10-10 08:55
witam!ja mam już drugiego amstafa w swoim życiu ma na imie Abu:)pies morderca?slyszałam te słowa w moim i psa kierunku hym...najśmieszniejsze że od pana którego pies codziennie sobie biegał po ulicy i zawsze był problem z przejściem przez nią.było śmiesznie dopóki pies nie chciał ugryśc mnie i niestety Abu nie wytszymał i sprowadził wariata na ziemie wtedy pan się otsząsnął że piesek musi być na placu a nie na ulicy.owszem te psy znaja swoją siłe ale dobrze wychowane,przez odpowiedzialną osobe nie stwarzają zagrorzenia.poprostu jeżeli czują zagrorzenie bronią swojego pana.trzeba też znac swojego psa i wiedzieć jak na co czy na kogo reaguje bo on tak jak my kogoś lubi kogoś nie;)największym zagrożeniem są ludzie któży kupują amstafa żeby się pokazać jakiego to ja mam agresywnego psa i nieszczęście gotowe...o psa trzeba dbać tak jak o własne dziecko trzeba kochać i poświęcać mu swój wolny czas a wdzięcznośc będzie wielka;)to jest temat który się nie kończy;)pozdrawiam:)

wyprowadzacz

utworzony: 2015-12-17 09:50
Dzięki bardzo :) sąsiad ma i jakoś do niego mniej ostatnio wpadam - do płotu się nie da podejść, a już żeby do domu to już w ogóle... Porządna bestia :)

mirro77t

utworzony: 2018-04-18 13:12
Ciekawa sytuacja, nieźle to wszystko opisaliście. Życzę powodzenia z dalszej walce ! :)

african mango