Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » ogłoszenia  » oddam zwierzaka do adopcji  » koty  » Bartek

Bartek

oddam zwierzaka do adopcji
data zamieszczenia:02 03 2013, 09:53
data ważności:01 04 2013
zamieszczający ogłoszenie: gucho
Dane zwierzaka:
urodzony: 2010
miasto:Radzymin
klasyfikacja: » koty » mieszańce (poza grupami FIFe) » mieszaniec (mruczuś europejski)
płeć:samiec
wypromuj na Facebooku:
Treść ogłoszenia:
Bartek leżał przy drodze obok szkoły. Miał połamaną szczękę, pogruchotaną łapę..
Ile czasu tak leżał, nie wiadomo.. Ludzie przechodzili obok, przejeżdżały samochody - nikt nawet nie zadał sobie trudu, żeby sprawdzić czy żyje…
Ktoś się w końcu zlitował i zaniósł Bartka do pobliskiej lecznicy, gdzie udzielono mu podstawowej pomocy. Jednak kot był niczyj, a leczenie wymagało znacznych nakładów finansowych. Lekarze zwrócili się o pomoc do p. Joli, która pomimo znacznego obciążenia działalnością jej Przytuliska podjęła się przygarnąć Bartka i finansować jego leczenie. Kocurek spędził w lecznicy miesiąc, w tym czasie nastawiono mu połamaną żuchwę i karmiono kroplówkami.
Niestety pomimo starań lekarzy łapki nie dało się uratować i na początku stycznia br. Bartuś przeszedł operację amputacji łapy. Przebywa w domku tymczasowym, opiekunka napsała:.
„Pierwsze dni po zabiegu były dla nas ciężkie, ale teraz widzę, że lekarze mieli rację, Bartuś chodzi wyprostowany, nie ma na czym to nie próbuje się podpierać. Nie zahacza tą łapką np. o firanki, koce - co powodowało, że się denerwował, nie mogąc się wyplątać. Kopać w kuwecie jedną łapką też umie, wskakuje gdzie chce, czy to parapet, łóżko, stół itp. Jest bardziej sprawny.
A mojego Theriona (pitbull) to i jedną łapą po głowie pacnąć potrafi.
Kołnierz już mu na trochę ściągałam, ale tylko wtedy, kiedy miałam na niego „oko”, co by sobie pod moją nieobecność nie próbował rozlizać ranki, która jest już bardzo malutka i za kilka dni możemy zapomnieć o rekonwalescencji.
Chyba można szukać Bartkowi domu, kicia jest już wykastrowany, zdrowy i na trzech łapkach.”
W sprawie informacji i adopcji prosimy o kontakt:
tel. 664 821 160
mail: przytulisko.jb@tlen.pl
W sprawie ogłoszenia proszę kontaktować się:
telefonicznie pod numerem:664 821 160
informacje dodatkowe:
zaszczepiony
odrobaczony
wysterylizowany