Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » ogłoszenia  » oddam zwierzaka do adopcji  » psy  » Jestem samotna i bardzo brakuje mi ludzi...Iza...

Jestem samotna i bardzo brakuje mi ludzi...Iza...

oddam zwierzaka do adopcji
data zamieszczenia:29 04 2013, 17:31
data ważności:29 05 2013
zamieszczający ogłoszenie: nika28
Dane zwierzaka:
urodzony: 2010
miasto:Łódź
klasyfikacja: » psy » mieszańce (poza grupami FCI) » mieszaniec (kundelek)
płeć:samica
wypromuj na Facebooku:
Treść ogłoszenia:
Cześć. Jestem Iza, i chcę w skrócie opowiedzieć Ci moją historię. Wolontariuszki powiedziały, że to może pomóc mi w znalezieniu domku, a ja bardzo chciałabym mieć swój własny domek. Taki w którym byłabym kochana, miała swój kąt i swoją miskę. Nigdy nie miałam takiego domu, ale podobno jest fajnie. Tutaj jestem samotna i bardzo brakuje mi ludzi. Trochę schudłam, bo siedzenie w boksie bardzo mnie stresuje. Cały czas kręcę się w kółko i nie mogę wysiedzieć w miejscu... Ten kojec jest tak mały, a ja tak bardzo lubię biegać i szaleć! Skaczę na kraty i bardzo próbuję zwrócić na siebie uwagę, no ale jak do tej pory jeszcze nikt mnie nie wypatrzył... Ale jak w przytulisku nikt jeszcze nie zwrócił na mnie uwagi, to może ktoś natrafi na to ogłoszenie, i zakocha się właśnie we mnie? Wiem, że dużo jest psiaków, które też tak jak ja szukają swoich ludzi. Ale mimo to cały czas mam nadzieję że jednak ktoś mnie weźmie. Jestem młoda, mam jakieś 3 latka. Nie wiem dokładnie. Do przytuliska trafiłam po tym jak potrącił mnie samochód - byłam trochę poturbowana, ale szybko z tego wyszłam i nie ma już żadnego śladu po tamtym niemiłym zdarzeniu. Uwielbiam chodzić na spacery, bo tak jak już pisałam jestem energiczna i żywiołowa. A jak widzę smycz w ręku wolontariusza, to nie mogę wytrzymać z radości! Niestety na spacerki chodzę tylko jeden dzień w tygodniu. Później nie ma na to czasu, bo za dużo jest tu nas. Jestem łagodna i przyjazna w stosunku do ludzi, i uwielbiam rozdawać całusy :) - chociaż w taki sposób mogę podziękować wolontariuszom za ten jeden spacer w tygodniu. Nie jestem duża, jestem raczej średniej wielkości. Bardzo chcę mieć już własnych ludzi, nie takich co tydzień, ale takich na co dzień. Takich, których nie będę musiała dzielić z żadnym innym zwierzątkiem, bo bywam zazdrośnicą. Takich, którzy pogłaszczą, którym będę mogła dać całusa i pójść z nimi na spacer. Jestem już wysterylizowana, zaszczepiona, posiadam również chip i książeczkę zdrowia. Jestem już gotowa do adopcji i tylko czekam, aż wreszcie ktoś zadzwoni w mojej sprawie do wolontariuszki! Przebywam w przytulisku dla zwierząt w Głownie (to jest niedaleko Łodzi, w województwie Łódzkim), ale ludzie z przytuliska mówią, że do dobrego domku dowiozą mnie nawet na koniec świata. Nie ma różnicy czy do Krakowa, Warszawy, w góry, czy nad morze :)
Jeśli to TY jesteś moim człowiekiem, zadzwoń : 506 651 789, lub napisz : beata@przytulisko.glowno.pl
www.przytulisko.glowno.pl
W sprawie ogłoszenia proszę kontaktować się:
telefonicznie pod numerem:506651789
informacje dodatkowe:
zaszczepiony
odrobaczony
wysterylizowany