Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » ogłoszenia  » oddam zwierzaka do adopcji  » psy  » czeka w nadziei, że zostanie zauważony...

czeka w nadziei, że zostanie zauważony...

oddam zwierzaka do adopcji
data zamieszczenia:04 05 2013, 21:46
data ważności:03 06 2013
zamieszczający ogłoszenie: nika28
Dane zwierzaka:
urodzony: 2008
miasto:Łódź
klasyfikacja: » psy » mieszańce (poza grupami FCI) » mieszaniec (kundelek)
płeć:samiec
wypromuj na Facebooku:
Treść ogłoszenia:
AUTOR - poszukiwany
6 ROZDZIAŁÓW - KOLEJNE W TRAKCIE TWORZENIA
STRON - 5 LAT - OK 1780 DNI - ILE JESZCZE ? NIE WIADOMO
CHARAKTERYSTYKA GŁÓWNEGO BOHATERA :
Jest łagodnym i przyjaźnie nastawionym w stosunku do ludzi psem. Uwielbia być głaskany. Z wielką chęcią chodzi na spacery z wolontariuszami, tylko czeka na wyjście poza boks przydeptując z łapki na łapkę. Kamyk dobrze dogaduje się z suczkami.
WSTĘP
We wstępie śle do Was ogromną prośbę. Po pierwsze przeczytajcie tekst do końca. Po drugie jeśli dojdziecie do ostatniej kropki przystańcie na chwilę i zastanówcie się czy nie jesteście w stanie złapać za długopis i codziennie w kogoś życie wpisywać odrobiny radości.
Proszę obojętność w tym przypadku nie jest na miejscu. Obojętnym można być gdy gdy zupa jest za słona lub herbata wystudzona. Jednak obok samotności nie przechodźcie obojętnie - ten psiak nie doznał żadnej dobroci od człowieka. Tułaczka, ciągłe przeganianie, brak miłości... Czy on na prawdę już nigdy nie poczuję co to prawdziwy dom, czułość, człowiek obok? proszę nie pozwólmy by resztę życia spędził w samotnym boksie...
ROZDZIAŁ I-V
Kamyk nie miał łatwego życia. Zanim trafił do boksu przepełnionego samotnością błąkał się po ulicach miasta. Przeganiany przez ludzi z pustym brzuszkiem podążał przez świat sam. Jednak nadszedł czas w którym dobrzy ludzie zatrzymali sie przy Nim i dali mu schronienie. Niestety Ci ludzie nie byli na zawsze a miejsce w którym się znalazł nie było Jego własnym kącikiem na ziemi...
Tak właśnie zaczyna się historia Kamyka zamkniętego pośród czterech pustych ścian. Kamyk mieszka w Przytulisku w Głownie. Bez stałej miłości, bez spokoju o jutro w ciągłym wyczekiwaniu na dłonie przy których będzie na każdym kroku.
Kamyk jest zapomnianym przez świat psiakiem. Podchodząc do Jego boksu z Jego oczu wylewa się nadzieja, której jest już coraz mniej. Z każdym kolejnym dniem spędzonym w Przytulisku traci wiarę w siebie, w lepsze jutro i w miłość na którą zasługuję każdy. Wszyscy jesteśmy stworzeni by kochać i być kochanymi a Ci co doświadczyli porzucenia z rąk ukochanej osoby zasługują na to podwójnie. Takie doświadczenia pozostawiają po sobie ślad więc zostawiło piętno również na Naszym Kamyczku. Podchodząc do Jego boksu nie prosi o wiele a można nawet powiedzieć ,że nie prosi o nic... siedzi pokorniutko przy budzie wpatrując się swoimi smutnymi oczkami jak ktoś głaska Jego współlokatorkę. On po prostu czeka ze skuloną głową...czeka w nadziei, że zostanie zauważony... czeka na ludzki ciepły głos, który wypowie Jego imię. Dopiero po usłyszeniu tych paru liter widać w Jego oczach zapaloną nadzieję. Wtedy z merdającym ogonkiem próbuję przebić się do ludzkiej dłoni. Jednak wcale nie ma łatwego zadania bo Vega zawsze stara się być pierwsza. Gdyby nie ogromna potrzeba ludzkiego ciepła Kamyczek już na początku by się poddał nie podnosząc nawet głowy na dźwięk swojego imienia. Dzięki właśnie tej potrzebie miłości - psiak delikatnie stara się dotrzeć do krat wygląda zza Vegi, kombinuję jakby ją ominąć. Jednak po wielu nieudanych próbach często kończy się tak samo. Ogonek Kamyka staję w bezruchu po czym psiak ze skuloną głową wraca do punktu wyjścia czekając na kolejnego człowieka... cicho wierząc ,że może następnym poczuje dotyk ludzkiej ręki. Że w końcu uda mu się dotrzeć do tych krat za, którymi jest wszystko o czym marzy...
Pierwsze pięć rozdziałów minęło w ciągłym lęku o jutro, przeganianiu z kąta w kąt oraz błąkaniu w poszukiwaniu spokoju. Nadszedł idealny czas by dopisać kolejne rozdziały w, których nie będzie miejsca na samotność. Pozytywne emocję jak radość, szczęście, obecność człowieka przygniotą i wymarzą przykre wspomnienia z początkowych etapów życia.
A MOŻE KTOŚ Z WAS ZECHCE ZOSTAĆ AUTOREM JEGO ŻYCIA I NAPISAĆ DALSZE ROZDZIAŁY ? KOCHANI ON JUŻ 5 LAT PISZĘ SWOJĄ KSIĄŻKĘ W SAMOTNOŚCI - ODMIEŃ JEGO LOS I WEŹ JEGO ŻYCIE W SWOJE RĘCE.
JEŚLI ZDECYDUJESZ SIĘ NA PISANIE DALSZEJ FABUŁY PROSZĘ SKONTAKTOWAĆ SIĘ Z WYDAWNICTWEM AGATA - 506 651 789
W sprawie ogłoszenia proszę kontaktować się:
telefonicznie pod numerem:506651789
informacje dodatkowe:
zaszczepiony
odrobaczony
wysterylizowany