Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » zwierzaki  » Albert o wielkim sercu
podaj łapę

()

oceń zwierzaka
(5.00)

Albert o wielkim sercu

psy
w serwisie od:09 06 2011, 14:22
właściciel Beata
Metryczka:
urodzony: 2004
miasto:Olsztyn
klasyfikacja: » psy » mieszańce (poza grupami FCI) » mieszaniec (kundelek)
płeć:samiec
o zwierzaku:
Albert to olbrzym o gołębim sercu. Pies, który całym sobą pokazuje jak bardzo kocha ludzi, który ma serce tak wielkie jak on sam. To pies, który pomimo tego co przeżył, nadal potrafi cieszyć się życiem i nie traci nadziei na lepsze jutro - na jutro bez krat, u boku kochającego człowieka.
Nikt nie wie co Albert przeżył w swoim życiu, tę tajemnice zna tylko on. Wiemy jednak, że jego żywot nie był usłany różami.
Pewnego dnia jedna z wolontariuszek wracając w nocy do domu znalazła psi szkielet, pokryty łysą skórą leżący w rowie. Gdy zatrzymała samochód, ten olbrzymi szkielet ostatkiem sił wstał, podszedł do niej, pomerdał ogonem i spojrzał prosto w oczy… Prosił o pomoc.
Albert trafił do Polikliniki Weterynaryjnej w Olsztynie. Wyglądał strasznie - był skrajnie wychudzony, nie mógł samodzielnie stać, był całkowicie pozbawiony sierści a skórę miał pokrytą ranami. Gdy wzmocnił się na tyle, że mógł sam się poruszać okazało się, że pies ma poważnie uszkodzoną przednią łapę. Przeszedł dwie skomplikowane operacje, dzięki którym teraz może chodzić.
Po ponad miesiącu spędzonym w lecznicy Albert trafił do schroniska - tam zajęto się leczeniem jego skóry a pracownicy dbali o jego pełny żołądek.
Dzisiaj Albert w niczym nie przypomina tamtego biednego, łysego i wychudzonego psa. Pamiątką po dawnym życiu jest utykanie na przednią łapkę.
Albert to cudowny olbrzym o gołębim sercu. Jest niezwykle mądry, pojętny, wrażliwy, posłuszny, opiekuńczy, zrównoważony i niesłychaaanie łagodny, nie ma w nim cienia agresji.
Albertowi przydałby się dom z ogrodem, żeby nie musiał pokonywać schodów.
Czy ten kochany pies znajdzie swojego opiekuna, na którego z całą pewnością bardzo zasługuje? Czy jeszcze znajdzie człowieczą miłość, swój dach nad głową, przystań na resztę swoich psich lat?
Ktoś, kto zdecyduję się na adopcję tego dużego niedźwiedzia o anielskim serduszku, zyska naprawdę wyjątkowego przyjaciela - psa który swą wdzięczność i miłość będzie wyrażał każdym ruchem, spojrzeniem, gestem...
Przyłóż Alberta do swego serca! :(
najnowsze komentarze