Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » zwierzaki  » Dzieciaki, które musiały za szybko dorosnąć...
podaj łapę

()

oceń zwierzaka
(5.00)

Dzieciaki, które musiały za szybko dorosnąć...

koty
w serwisie od:30 06 2016, 23:16
opiekun www.kotylion.pl
Metryczka:
urodzony: 5 2016
miasto:Łódź
klasyfikacja: » koty » mieszańce (poza grupami FIFe) » mieszaniec (mruczuś europejski)
płeć:samiec
o zwierzaku:
Jednego dnia miały wszystko, co było im niezbędne do beztroskiej egzystencji - swoją dzielną i zaradną MAMĘ.
Mama nakarmiła (wszak mleko miała zawsze przy sobie), umyła, wymasowała brzuszki, ukryła w bezpiecznym miejscu i chroniła przed złem całego świata.
Jednak pewnego upalnego dnia MAMA nie wróciła do swoich dzieci, niestety zginęła tragicznie potrącona przez samochód. Maluchy w poszukiwaniu MAMY
oraz spragnione i głodne zaczęły wychodzić ze swojej kryjówki, czym wzbudzili zainteresowanie LUDZI.
I to właśnie ludzie zapakowali je do kartonowego pudełka i przywieźli do schroniska. Jednego dnia miały wszystko,
drugiego dnie nie miały nic poza sobą nawzajem.
Arya, Robb i Bran zastygli w oczekiwaniu na to, co przyniesie los.

Zbyt małe by do końca samodzielnie egzystować i przeżyć w schronisku, na tyle jednak duże by udało im się przetrwać w domowych warunkach maluchy
zostały zabrane do domu tymczasowego. Tam nauczyły się samodzielnie jeść, powoli nabierają wprawy w kuwetkowaniu i samodzielnej toalecie.
W tym momencie są już jak najbardziej gotowe do adopcji. Mają około 8 tygodni.

Arya - najdrobniejsza ze wszystkich, czarna wojowniczka o nieustraszonym sercu i nieco chłopięcej naturze.
Jest mistrzynią w wygrywaniu kocich zapasów z większymi od siebie, nieco nieokiełznanie zachowuje się przy jedzeniu - wyraźnie buntuje się przeciw kociej etykiecie.
Jak jej imienniczka jest silną indywidualistką, często chadza swoimi ścieżkami.

Bran - przepiękny, grafitowy dymniaczek, bardzo drobny jak na chłopczyka. Bardzo lubi się wspinać na wysokości, szczególnie zabiega o uwagę człowieka drapiąc nogawki
spodni, często sam usiłuje się dostać na kolana. Wzięty na ręce od razu włącza kocie wibracje.

Robb - najdostojniejszy z całego rodzeństwa, czarno-biały chłopczyk z uroczo czarną bródką. Jest największym śpiochem i żarłokiem ze wszystkich maluchów. Mimo iż z natury spokojny, gdy rodzeństwo
zaczyna bójkę potrafi się bronić i zwyciężyć. Wyrośnie na wspaniałego kociego króla.

Szukamy domu odpowiedzialnego, który ma doświadczenie z kocimi maleństwami, który nigdy nie porzuci, zawsze będzie dbał i rozpieszczał nawet
do późnej kociej starości. Właściciel podpisując umowę adopcyjną zobowiązuje się do kastracji/sterylizacji po osiągnięciu dojrzałości płciowej kota.
W schronisku odbywa się ona bezpłatnie. Kociaki zostały odrobaczone, zaszczepione, odpchlone.

Kontakt w sprawie adopcji: karolina.gradecka@wp.pl
najnowsze komentarze