Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » zwierzaki  » Gabi-śliczna, spokojna, delikatna, nieśmiała
podaj łapę

()

oceń zwierzaka
(5.00)

Gabi-śliczna, spokojna, delikatna, nieśmiała

psy
w serwisie od:05 03 2017, 17:51
Metryczka:
urodzony: 2009
miasto:Warszawa
klasyfikacja: » psy » mieszańce (poza grupami FCI) » mieszaniec (kundelek)
płeć:samica
o zwierzaku:
Za kratami czas płynie bardzo powoli, o wiele wolniej niż nam ludziom się wydaje. Każdy dzień to tragedia przeżywana od nowa. To uświadomienie sobie własnej samotności, biedy i bezsensowności życia.

Są psiaki, które za kratami się urodziły, bądź które trafiły tu jako maleńkie szczenięta - tak jak nasza Gabi.

Ta iskiereczka nie wierzy już w nic. Zupełnie nic. Po za maleńkim, bardzo ciasnym i zimnym kojcem nie zna świata. Wysoki mur schroniska jest jedynym co przez 7 lat swojego życia widziała najczęściej. Nigdy nie zabiegała o uwagę człowieka, chowała się po budkach, kątach. Nie wiedziała, że ciepło ludzkiej dłoni jest tak przyjemne - bo nikt jej tego nie pokazał.

Gabi zamykała się w sobie przekonana, że człowiek jest kimś obcym - kimś zza muru, kimś kogo trzeba się bać i przed kim trzeba uciekać.

W schronisku psiaków jest ponad setka, ale są psiaki które bardziej od innych potrzebują domu. Gabi jest właśnie taką psiną. Tylko w ciepłym, kochającym domu, wśród ludzi pełnych miłości i zrozumienia dla jej obaw ta słodka iskiereczka uwierzy, że nie trzeba się bać by przetrwać... Że może być szczęśliwa, że znaczy coś dla człowieka, że nie jest jedynie numerkiem, który przeminie bez śladu.

Gabi poddała się już dawno. Nie ma w niej nadziei i wiary. Robimy co możemy, by pomóc tej psince, staramy się pokazać, że ciepło człowieka może być przyjemne. Zabieramy na spokoje spacery na łąkę, do lasu - staramy się pokazywać jej świat zza muru. Gabi dzielnie uczy się nowego życia, ale tu gdzie jest mimo chęci nie ma ani czasu ani sił na naukę. Schronisko żyje swoim życiem i Gabi nigdy nie pojmie co znaczy prawdziwe życie, dopóki KTOŚ jej stąd nie zabierze...

Sunia potrzebuje doświadczonego opiekuna, być może potrzebna byłaby też pomoc specjalisty... To jej jedyna szansa...

Prosimy, pomóż naszej psince, podaruj jej dom pełen miłości, otocz ją opieką, jakiej w życiu nie zaznała. Zasługuje na to... Serca nam pękają gdy widzimy jej smutne psie oczka, gasnące z każdym dniem. Dla niej słońce na niebie już dawno zgasło... Kto podaruje jej ciepło własnego serca?

Sunia mieszka w przytulisku w Busku-Zdroju, ale prosimy nie rezygnuj z jej adopcji tylko dlatego, że mieszkasz daleko. Postaramy się dowieźć ją do nowego domu, jeśli tylko będziemy w stanie. Odpowiemy na każde pytanie i pomożemy na miarę swoich możliwości.

Nie skazujmy Gabrysi na dożywocie. Przecież jest niewinna...

Prosimy o kontakt:
668 332 546 po godzinie 17tej

Koniecznie obejrzyj filmik z Gabrysią: https://www.youtube.com/watch?v=gZRQeURBX18

Zachęcamy również do obejrzenia nagrania programu KUNDEL BURY i KOCURY o
naszym przytulisku: http://krakow.tvp.pl/26410266/odcinek-14
najnowsze komentarze