Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » zwierzaki  » Kongo
podaj łapę

(5)

oceń zwierzaka
(10.00)

Kongo

psy
w serwisie od:14 03 2009, 14:03
opiekun ...
Metryczka:
urodzony: 2005
klasyfikacja: » mieszaniec w typie labradora
płeć:samiec
o zwierzaku:
Kongo napisał list:
Do Mojego Pana!
Wypatruję Cię z utęsknieniem już bardzo długo, mówią, że ponad trzy lata. Powoli zapominam, a raczej nigdy nie poznałem, jak to jest czuć bliskość człowieka, jak to jest wtulić łeb w łagodne ręce swojego pana. Spędziłem w schronisku dzieciństwo, młodość. Proszę, nie pozwól mi się tu zestarzeć!
Dawniej, jak tylko zobaczyłem człowieka za kratami, to myślałem, że przyszedł po mnie, odstawiałem dziki taniec radości, podskakiwałem co sił, z nadzieją, że może tym razem się uda, że może to właśnie Ty zabierzesz mnie z tego zimnego i ciasnego boksu. Niestety, inne pieski szły do nowych domów, a mnie nikt nie chciał, dlaczego? Przecież na własne uszy słyszałem, jak miłe panie, które pomagają w schronisku, powiedziały, że taki śliczny, kontaktowy, pełen radości życia piesek jak ja na pewno szybko znajdzie nowy domek.
A może mi się to wszystko tylko przesłyszało? Bo dni, miesiące, lata mijają, a ja wciąż tu jestem. Jeszcze czekam, ale już nie pędzę co sił do krat. Boję się, bo moi koledzy z boksu bardzo tego nie lubią i od razu mnie atakują, kulę się wtedy ze strachu w kącie boksu i mocno zaciskam oczy, bo ja muszę to przetrzymać, muszę wierzyć, że jednak po mnie przyjdziesz i zabierzesz mnie do wymarzonego domu! Bo co mi pozostało prócz nadziei...
Kongo, do pokochania od wczoraj


Kongo w schronisku w Tychach przebywał od stycznia 2006 r. Można by sądzić, że taki sympatyczny, garnący się do ludzi, chętny do zabawy psiak szybko trafi do nowego domu. Jednak Kongo nie miał szczęścia w życiu. Jego codziennością od ponad 3 lat była szarość schroniskowego życia, a jedyny obraz świata - ciasny boks i niebieskie kraty (w tym schronisku pieski nie są wyprowadzane na spacer). Kongo w schronisku był atakowany przez inne psy, dostawało mu się za każdą próbę kontaktu z człowiekiem. Dlatego postanowiono go z tego miejsca wydostać. Od marca br. Kongo znalazł tymczasowe schronienie w płatnym hoteliku. Psiak ma tam zapewniony stały kontakt z człowiekiem i dzięki temu można powiedzieć dużo więcej o nim samym.
Kongo ma wspaniały charakter - jest bardzo pogodnym, kontaktowym, przyjaznym, ciekawym świata, garnącym się do ludzi pieskiem. Jest jeszcze młody, ma około 3-4 lat, piękne czekoladowe umaszczenie, jest drobnej budowy (sięga do pół łydki), to taki piesek w sam raz na kolanka Pani/Pana. Jest grzeczny, bezproblemowy, nie ciągnie na smyczy, świetnie znosi podróże samochodem. Jest zdrowy, zaszczepiony i odrobaczony.
Kongo jest uroczym psiakiem zasługującym na najlepszy dom na świecie, może znajdzie ten dom właśnie u Ciebie?
kontakt ws. adopcji:
tel: 725133141
mail: ania.adopcje@wp.pl
najnowsze komentarze
kto mnie lubi