Gazeta.pl  | metrocafe.pl  | Poczta  | Forum  | Blogi  | Wyborcza.pl  
Pogoda  | Randki  | Gry
 » zwierzaki  » Zuza
podaj łapę

()

oceń zwierzaka
(5.00)

Zuza

psy
w serwisie od:07 08 2010, 21:51
opiekun Wolontariusz
Metryczka:
urodzony: 2 2009
miasto:Gdańsk
klasyfikacja: » psy » mieszańce (poza grupami FCI) » mieszaniec (kundelek)
płeć:samica
o zwierzaku:
Zuza to malutka suczka, młoda, ufna, zabawna i słodka. A jednak winna.. Winna bycia psem w sezonie urlopowym!

W czwartek 05 sierpnia pod dworcem PKP w Gdańsku Głównym "ktoś" (cudzysłów dlatego, ze tak naprawdę w mojej ocenie to było "coś") wyrzucił tego okruszka z jadącego samochodu. Sunia miała szczęście w nieszczęściu, że wpadła pod jadący za oprawcą samochód. Osoba, która potrąciła Zuzę zatrzymała się i oceniła, że pies leżący główką na chodniku, a wątłym ciałkiem na jezdni nie przeżył zderzenia. W szoku podniosła zwierzę i położyła w bagażniku, by zwłoki oddać swojemu weterynarzowi w celu utylizacji. Jednak Zuza postanowiła spłatać jej figla i odzyskała przytomność. Weterynarz ocenił, że pies nie doznał właściwie żadnych obrażeń, może dlatego, że tylko odbił się od podwozia, a nie trafił pod koła. To było wczoraj, Zuza została odrobaczona, zaaplikowano jej środek przeciwko pchłom i kleszczom, założono książeczkę zdrowia, zostanie zaszczepiona, niestety dobra dusza, która tym się zajęła nosi pod sercem trzecie dziecko, a ciąża jest zagrożona.

Wczoraj odebrałam telefon od znajomej, która pytała o to czy nie chcę przygarnąć kolejnego psa. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że w chwili obecnej muszę zająć się swoim zdrowiem i nie angażuję się w żadne formy pomocy. Kiedy jednak padło słowo-klucz zmieniłam zdanie - schronisko. Zuza miała dzisiaj tam trafić. Nie mogłam do tego dopuścić. Zaoferowałam, że zaopiekuję się psem i w wyniku tych ustaleń Zuzka trafiła do mnie. Problemem jest to, iż to wcale nie musi uchronić jej od schronu - Zuza ma u mnie schronienie tylko do 18.08 (tj. środa), w czwartek wybywam na dłużej, a sunią nie ma się kto zaopiekować. Jeśli nie znajdziemy odpowiedzialnego domku w 11 dni, to Zuzka trafi do schroniska.

A teraz może parę słów o głównej bohaterce tego wypracowania - Zuza, ach ta Zuza. Mój ulubiony typ psa, czyli słodki kundelek. Mała, poręczna, niekłopotliwa, uległa, młodziutka (nie więcej niż 1,5 roku). Uwielbia spacery, na których goni niewidzialne zające rozwijając imponujące prędkości. W pół dnia zakochała się w mojej owczarkowatej suczce, dzielnie skacze przez wysokie trawy dotrzymując jej kroku na spacerach (bardzo zabawny widok). Zuza nie załatwia się w domu, jest dosyć grzeczna, aczkolwiek nie wiem czy nie ze strachu, ponieważ jak tylko zrobi coś nie tak, to po usłyszeniu "nie wolno" przychodzi i "poddaje się" wywalając brzucho do góry. Koty traktuje jak równych sobie, większych psów się boi w pierwszej chwili, ale ogólnie jest bardzo przyjaźnie nastawiona do wszystkich. Dobę przebywała u osoby, która ją uratowała i tam bardzo lgnęła do dzieci. To łagodna, delikatna suńka. Zuzka sięga do połowy łydki (bez główki).

REASUMUJĄC:
Szukam dla Zuzy odpowiedzialnego domu, który już jej nie skrzywdzi. Suczka już nie urośnie, ale wciąż ma psychikę dzieciaka, uwielbia zabawy w domu i na świeżym powietrzu. Jest przyjaźnie nastawiona w stosunku do innych zwierząt, nadaje się również na psa rodzinnego ze względu na sympatię jaką darzy dzieci.
Zuza jest odrobaczona, zostanie zaszczepiona, posiada książeczkę zdrowia, miseczki, smycz obrożę.

Zapraszam na niezobowiązującą kawę i poznanie Zuzy osobiście:)

W razie jakichkolwiek pytań dot. suczki proszę dzwonić pod numer telefonu 506 65-68-65. wszpasia@poczta.onet.pl
najnowsze komentarze